Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 19 sierpnia. Imieniny: Emilii, Julinana, Konstancji
01/05/2019 - 06:05

Dariusz Popiela z Nowego Sącza został laureatem Pozytywki Dzień Dobry TVN

Sądeczanin, kajakarz górski, Dariusz Popiela został laureatem kwietniowej Pozytywki Dzień Dobry TVN, przyznawanej dla ludzi pozytywnie zakręconych. Sportowiec, w ramach projektu „Ludzie, nie liczby”, przywraca pamięć o Żydach, m.in.: porządkując ich cmentarze w Krościenku nad Dunajcem i Grybowie.

Olimpijczyk, mistrz Polski i Europy w kajakarstwie górskim Dariusz Popiela ratuje żydowskie nekropolie.

A wszystko zaczęło się tak. Sportowiec trenował w Krościenku nad Dunajcem, gdy dowiedział się o zapomnianym miejscu wiecznego spoczynku setki Żydów z okolic Pienin. Najwięcej z nich zginęło w 1942 roku z rąk Niemców.

Kajakarz postanowił przywrócić  imiona i nazwiska, spoczywającym na cmentarzu osób.

W ten sposób powstał projekt "Ludzie, nie liczby", o którym sportowiec opowiedział w „Dzień Dobry TVN”.

Projekt „Ludzie, nie liczby” ma na celu imienne upamiętnienie ofiar zagłady, propagowanie wiedzy i przywracanie pamięci o mniejszościach narodowych, etnicznych i religijnych, zamieszkujących Polskę.

W ramach projektu, Dariusz Popiela,  wraz ze znajomymi uporządkował i ogrodził teren krościeńskiego kirkutu. Wspólnie wyznaczyli teren bezimiennej mogiły, w której spoczywa 256 osób. W archiwach odnaleźli informacje o pomordowanych Żydach, którzy zniknęli bez śladu.

Z ich inicjatywy powstał pomnik pamięci Żydów z Krościenka nad Dunajcem.  Jego odsłonięcie odbyło się 18 czerwca 2018 roku. Pomnikiem opiekuje się młodzież z Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Żeromskiego w Krościenku.

Dariusz Popiela zajął się też uprzątaniem cmentarza żydowskiego w Grybowie. W okresie okupacji w mieście istniało getto, które Niemcy utworzyli pod koniec 1941 roku. Jego likwidacja rozpoczęła się 20 sierpnia 1942 roku w ramach akcji Reinhardt. 360 osób rozstrzelano we  wsi Biała Niżna. Pozostali zostali zagnani do Nowego Sącza, a stamtąd koleją do obozu zagłady w Bełżcu.

1700 żydowskich mieszkańców Grybowa, przesiedleńców, miedzy innymi z Muszyny i Krynicy-Zdroju, zostanie upamiętnionych z imienia i nazwiska. Na cmentarzu powstanie pomnik.

Wśród osób zaangażowanych w realizację grybowskiej części projektu "Ludzie, nie liczby" są: Anna Boruch, Aneta Święs, Kamil Kmak, od lat działający na rzecz ratowania tamtejszego dziedzictwa żydowskiego, a także Joanna Kurczap i Kamila Popiela.

(MK) fot. screen DDTVN

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"