Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 19 lipca. Imieniny: Alfreny, Rufina, Wincentego
przewiń w dół
Aktualne stany rzek, godz. 18 Nowy Sącz: Łubinka – 247 cm (stan ostrzegawczy – 300 cm, stan alarmowy – 380 cm) Kamienica – 190 cm (stan ostrzegawczy – 200 cm, stan alarmowy – 260 cm) Dunajec – 350 cm (stan ostrzegawczy – 250 cm, stan alarmowy – 380 cm) | Powiat nowosądecki: Dunajec w Gołkowicach – 367 cm (stan ostrzegawczy – 320 cm, stan alarmowy – 400 cm), Biała Tarnowska w Grybowie – 38 cm (stan ostrzegawczy – 320 cm, stan alarmowy – 400 cm), Poprad w Starym Sączu – 318 cm (stan ostrzegawczy – 300 cm, stan alarmowy – 400 cm), Poprad w Muszynie–Miliku – 274 cm (stan ostrzegawczy – 260 cm, stan alarmowy – 350 cm), Łososina w Jakubkowicach – 230 cm (stan ostrzegawczy – 200 cm, stan alarmowy – 350 cm).
11/01/2018 - 11:10

Coraz więcej chorych w sądeckich przychodniach. Głowę rozsadza ból, z nosa się leje

Wyjątkowo łagodna zima z wysokimi, jak na tę porę roku temperaturami sprawiła, że poczekalnie w sądeckich przychodniach pękają w szwach. Nie brakuje zainfekowanych pacjentów czekających w kolejce do lekarzy.

Zachorowania grypopodobne i infekcje wywołane przez rotawirusy niejako wpisane są w tą porę roku, a przez sądeckie przychodnie przewija się teraz zdecydowanie więcej chorych.

W ostatnich dniach naprawdę sporo osób skarżących się na złe samopoczucie zgłosiło się do lekarzy. Chorzy skarżą się na wysoką gorączkę, dreszcze, uporczywy kaszel, a więc objawy charakterystyczne dla infekcji grypopodobnych.

Zobacz także: Nowy Sącz: Zawieszone odwiedziny na pediatrii. Wirus szaleje

- Aura sprzyja im  - mówi lek.. Barbara Jurkiewicz, kierownik NZOZ „Remedium” w Nowym Sączu. – Pacjenci skarżą się na kaszel, zgłaszają się z zapaleniem krtani, tchawicy, a nawet zapaleniem oskrzeli, czy płuc. U części pacjentów zanim pojawił się u nich kaszel, czy katar miała objawy nieżytowe ze strony układu pokarmowego w postaci biegunki i wymiotów.

U niektórych chorych taka infekcja koncentruje się tylko na objawach typu żołądkowego.

Zdaniem szefowej sądeckiego „Remedium” takie przypadłości o tej porze roku nie są niczym nowym. Zachorowania grypopodobne i infekcje wywołane przez rotawirusy niejako wpisane są w łagodne zimy.

- Największe natężenie pacjentów odnotowujemy w początkach tygodnia – dodaje pani doktor. – Dziennie przyjmujemy po około dwieście dzieci. – Dorosłych też nie brakuje. Sądzę, że wpływ na taki stan rzeczy, moim zdaniem ma również zanieczyszczenie powietrza. To, czym oddychamy.

Jak chronić się przed infekcjami? – Nie przegrzewać się. Ubierajmy się stosownie do temperatury panującej za oknem. To podstawa – dodaje dr. Jurkiewicz. - Często pytam rodzica chorego dziecka, jaka temperatura jest w domu. Często słyszę odpowiedź. Dwadzieścia kilka stopni. Optymalna temperatura to góra 19-20 stopni. Pamiętajmy o tym.

IM, fot. arch. Sadeczanin.info

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.



Dziękujemy za przesłanie błędu