Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 16 grudnia. Imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy
przewiń w dół
Data Publikacji: 
08/12/2017 - 06:30

Chełmiec nie będzie miastem póki minister spraw wewnętrznych nie sprawdzi rzetelności konsultacji społecznych

W Chełmcu wielka awantura, bo okazało się, że od nowego roku wieś nie będzie miastem. Rada Ministrów zmieniła zdanie po interwencjach chełmieckich radnych, którzy kwestionowali rzetelność przeprowadzenia konsultacji społecznych. Rząd chce teraz rzecz sprawdzić i o rok odłożył przyznanie Chełmcowi praw miejskich. Radni się cieszą, wójt mówi o nich: Sądecka piąta kolumna! Płatni zdrajcy, pachołki ratusza!

Zobacz też: Bednarek zapowiada sylwester w Chełmcu: Będzie ostry wycisk!

- Jak by to była pierwszy kwietnia, to bym pomyślał, że to prima aprilis a tak nie wiem, co powiedzieć – mówi bez owijania w bawełnę Bernard Stawiarski, który po pierwszych telefonach w tej sprawie skrupulatnie sprawdził wszystkie rządowe źródła, na których zamieszczane są projekty rozporządzeń. Żadnej wzmianki o zmianie daty przekształcenia miejscowości Chełmiec w miasto nie znalazł.

Zaskoczenie wójta jest tym większe, że do wielkiej fety, czyli do nocy z 31 grudnia 2017/1 stycznia 2018 zostało zaledwie dwadzieścia parę dni. Wśród zaproszonych gości są i ministrowie, żaden odpowiadając na owo zaproszenie nawet słowem się nie zająknął, że coś się może zmienić. O piśmie formalnym do Urzędu Gminy nie wspominając.

- To dowód na to, że licho nie śpi i komuś zależy, żeby zmian nie było – komentuje wójt.

Równie zaskoczony jest przewodniczący rady gminy Józef Zygmunt, którego pytamy o zamieszanie. – Nic na ten temat nie wiem. Nie dotarła do nas żadna informacja na ten temat. Jeśli coś jest na rzeczy, to jestem w ogromnym szoku…

Zobacz też:  Chełmiec miastem - ogłosił Bernard Stawiarski, od nowego roku burmistrz?

Decyzję o przełożeniu nadania praw miejskich Chełmcowi zawiera projekt rozporządzenia Rady Ministrów, podpisany 6 grudnia przez zastępcę dyrektora departamentu prawnego MSWiA. Co więc spowodowało, że rząd przesunął termin? Pojawiły się otóż wątpliwości co tego, czy konsultacje społeczne w Chełmcu przeprowadzone zostały rzetelnie. A wątpliwości te zgłosili do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji radni Chełmca. Przez najbliższy rok MSWiA ma te wątpliwości rozwiać.

- Do Ministerstwa Spraw Wenętrznych i Administracji docierają sygnały od mieszkańców i przedstawicieli władz gmin objętych zmianami, wskazujące na wątpliwości dotyczące kwestii nadania statusu miasta. W przypadku Chełmca, radni gminy Chełmiec, wskazując na wątpliwości co do rzetelności przeprowadzonych konsultacji, zwrócili się z prośbą do MSWiA o ponowną analizę przedmiotowej sprawy - czytamy w uzasadnieniu rozporządzenia.

Którzy radni zgłosili swe wątpliwości do MSWiA? Jako pierwszy z portali informację o rządowej decyzji przesunięcia terminu nadania praw miejskich Chełmcowi podał serwis należący do spółki, której prezesem jest Rafał Kmak, radny Chełmca. 

Sam Kmak nie ukrywa, że dla niego, to bardzo dobra informacja. - Jako radni cały czas protestowaliśmy przeciwko sposobowi przeprowadzenia konsultacji społecznych. Jak się okazało, że wyniki z zebrań sołeckich nie są po myśli pana wójta, to gmina zarządziła kolejne, tym razem anonimowe. Mieszkańcy gminy dostali ankiety razem z informacją o wymiarze podatku.

I ta anonimowość najbardziej radnych i przeciwników rewolucji oburzała – bo jak zagwarantować, że konsultacje przeprowadzone były zgodnie z prawem, że nie doszło do nadużyć?. – Cieszy, że ktoś się tego dopatrzył w ministerstwie i poddał w wątpliwość ten sposób prowadzenia konsultacji. Cieszyć się powinni mieszkańcy całej gminy, bo gmina to nie tylko Chełmiec, ale i sołectwa a strumień pieniędzy i tak jest już nakierowany na sam Chełmiec. Połowa z przyszłorocznych inwestycji zaplanowanych w budżecie, to inwestycje w Chełmcu. Oczywiście kosztem innych miejscowości naszego samorządu - przekonuje Kmak.

PROJEKT ROZPORZĄDZENIA RADY MINISTRÓW W SPRAWIE CHEŁMCA

I dodaje jeszcze: - Teraz konsultacje społeczne będzie można przeprowadzić w sposób przejrzysty i miarodajny. Szkoda, że tak późno ta decyzja zapadła, ale dobrze że w ogóle. Szkoda tylko, że trzysta tysięcy pójdzie w błoto. Ktoś się będzie musiał z tego wytłumaczyć.

O radnych swej gminy, którzy zgłaszali w MSWiA wątpliwości wobec konsultacji społecznych w wypowiedzi dla Radia Kraków wójt Bernard Stawiarski mówi: To są PZPR-owcy. Płatni zdrajcy, pachołki ratusza. Sądecka piąta kolumna!

Zanim sprawa się rozstrzygnie warto przytoczyć kilka wyników konsultacji z mieszkańcami:

sołectwo Chełmiec: frekwencja: 54,00 proc., głosów za: 75,25 proc., przeciw: 24,68 proc.,
gmina Chełmiec (bez ww. sołectwa): frekwencja: 2,87 proc., głosów za: 21,11 proc., przeciw: 64,77 proc., wstrzymało się: 14,24 proc,

Z powodu nikłego udziału w konsultacjach przeprowadzonych w formie zebrań wiejskich postanowiono rozszerzyć konsultacje. Wyniki dodatkowej formy konsultacji przeprowadzonej w formie ankiet prezentują się następująco:

frekwencja: 18,17 proc., głosów za: 62,75 proc., przeciw: 34,80 proc., wstrzymało się: 2,25 proc,
Opinie i stanowiska:
pozytywna opinia Rady Gminy Chełmiec, Wojewoda Małopolski nie wyraził jednoznacznej opinii.

Zobacz też: Józef Zygmunt: Chełmiec miastem. To duży krok w rozwoju gminy

I to właśnie powyższe zestawienie ma być pretekstem, by nadanie praw miejskich Chełmcowi odroczyć o rok – wszystkie strony uprawnione do opiniowania zmiany statusu Chełmca raz jeszcze mają przeanalizować wszystkie: za i przeciw. Co na to opozycja?

ES [email protected] Fot.: archiwum sadeczanin.info 






Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin sierpień 2017