Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 5 marca. Imieniny: Aurory, Fryderyka, Oliwii
08/06/2020 - 12:35

Nowy Sącz: matura 2020. Z języka polskiego „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego

Olbrzymi stres już trochę opadł. Tegoroczni maturzyści, którzy dzisiaj z ponad miesięcznym opóźnieniem usiedli w szkolnych ławkach, by pisać maturę z języka polskiego na poziomie podstawowym, przed godziną dwunastą mieli ją już za sobą. W ocenie niektórych maturzystów I Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Długosza w Nowym Sączu nie było naprawdę czym się stresować. Tegoroczna matura z języka polskiego była łatwiejsza niż w roku ubiegłym.

W tym roku w I LO do matury przystąpiło 249 maturzystów. Ten egzamin dojrzałości tegoroczni absolwenci zapamiętają do końca życia. Z powodu pandemii koronawirusa przystąpili do niego z ponad miesięcznym opóźnieniem i przy zastosowaniu wyjątkowych obostrzeń sanitarnych związanych z epidemią. W tym roku maturzyści byli wpuszczani do sal w kilku turach. Nawet z godzinnym wyprzedzeniem

W reżimie sanitarnym musieli dzisiaj pracować zarówno sami maturzyści, jak i nauczyciele czuwający nad prawidłowym przebiegiem egzaminu. Na wypełnienie arkusza egzaminacyjnego z języka polskiego maturzyści mieli 170 minut. Maturę zaczęli pisać o godz. 9. Pierwsi maturzyści, którzy dzisiaj po godz. 11 opuszczali mury I Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Długosza byli w przeważającej większości zadowoleni z tematyki egzaminu.

Jako jeden z pierwszych wyszedł ze szkoły Andrzej Jarek.

- Nie ukrywam, że niezwykle stresujące było czekanie na to, aby tę maturę napisać – mówi nasz rozmówca. – Ale, kto się do niej dobrze przygotował , to nie powinien mieć problemów ze zdaniem. Osobiście liczyłem, że będzie „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego, albo „Pan Tadeusz”. Trafiło się „Wesele”, więc nie było źle. Co było na maturze? Składała się ona z dwóch tekstów. Jeden mówiąc ogólnie był o przekonywaniu, drugi był tekstem ks. Józefa Tischnera. Do tych tekstów odnosiły się pytania. Trzeba było na nie odpowiedzieć. Do tekstu ks. Tischnera należało jeszcze napisać streszczenie. Sam tekst wypracowania dotyczył duchowości na przykładzie „Wesela” i wybranego utworu. Jeśli chodzi o dzisiejszy egzamin nie było w nim nic, co zaskoczyłoby mnie. A jutro matematyka.

Zuzanna Krakowska tegoroczna absolwentka I LO stanęła dzisiaj przed sporym wyzwaniem. Po godzinie 11 wyszła ze szkoły po napisaniu matury z języka polskiego na poziomie podstawowym, a po południu wybierała się jeszcze raz do szkoły, aby napisać egzamin maturalny z języka polskiego na poziomie rozszerzonym.

- Dlaczego tak? Po prostu chcę sprawdzić swoją wiedzę z języka polskiego – mówi absolwentka z klasy III B. – Jeśli chodzi o poziom podstawowy, to było dokładnie to, czego się spodziewałam, czyli „Wesele” i „Pan Tadeusz”. Jestem bardzo zadowolona. Bardzo przyjemnie mi się pisało. Szybko skończyłam. Dla mnie matura z języka polskiego była bez większych niespodzianek.

Tegoroczna maturzystka przyznaje, że dla niej bardziej stresujące były procedury związane z obostrzeniami sanitarnymi.

- Tematy, moim zdaniem były super – dodaje Zuzanna. – Była rozprawka o elementach fantastycznych w literaturze na podstawie „Wesela”. Było także zadanie na podstawie „Pana Tadeusza”. Trzeba było odpowiedzieć na kilka pytań. Ta matura, w porównaniu z ubiegłoroczną wydaje się łatwiejsza. 

Zadowolony z dzisiejszego egzaminu jest także Piotr Kroczek, absolwent I LO w Nowym Sączu (klasa III J)

- Matura z języka polskiego na poziomie podstawowym była, według mnie prosta. Przede mną matematyka, ale wierzę, że i ona mi jakoś pójdzie i mnie nie zaskoczy. Cieszę się, że w tym roku nie musimy zdawać ustnej matury. Bardzo bym się stresował zwłaszcza ustną maturą z języka polskiego. Jestem bowiem absolwentem klasy matematyczno-fizycznej

[email protected], fot. IM, Daniel Szlag, film; Daniel Szlag.

Nowy Sącz: matura 2020. Z języka polskiego „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego




Olbrzymi stres trochę opadł. Tegoroczni maturzyści, którzy dzisiaj z ponad miesięcznym opóźnieniem usiedli w szkolnych ławkach, by pisać maturę z języka polskiego na poziomie podstawowym przed godziną dwunastą mieli ją już za sobą. W ocenie niektórych maturzystów I Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Jana Długosza w nowym Sączu nie było naprawdę czym się stresować. Tegoroczna matura z języka polskiego była łatwiejsza niż w roku ubiegłym.






Dziękujemy za przesłanie błędu