Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 16 czerwca. Imieniny: Aliny, Anety, Benona
10/05/2016 - 10:00

Wójt dostanie żółtą kartkę od uczniów z Jamnicy. Każe im ćwiczyć w-f na 40 metrach

Jutrzejsza sesja (11. 05.) w Kamionce Wielkiej zapowiada się bardzo burzliwie. O swoje, a dokładnie o salę gimnastyczną przy szkole w Jamnicy przyjdą powalczyć: rodzice, grono nauczycielskie i mieszkańcy. Nie zgadzają się, by gmina budowała niepotrzebne według nich Centrum Widowisko-Sportowe w Kamionce kosztem dzieci, które muszą ćwiczyć w sali o powierzchni 40 metrów kwadratowych przerobionej z… biblioteki.

Od lat 80-tych mieszkańcy Jamnicy słyszą obietnice, że ich dzieci doczekają się wymarzonej sali sportowej w Szkole Podstawowej. Obiecanki, cacanki a zajęcia z wychowania fizycznego nadal odbywają się w sali lekcyjnej o wymiarach 4 na 8 metrów.

Kilka lat temu gmina wykupiła grunt pod boiska przy szkole i pod wspomnianą halę. Boiska wykonano, a dodatkowo samorząd włożył niemałe pieniądze w przygotowanie projektu hali. Po czym udało się nawet uzyskać pozwolenie na budowę. Do szczęścia brakuje jedynie wbicia łopaty. Minęło kilka lat. Mieszkańców z roku na rok zbywano jedynym argumentem, który udało się samorządowcom wymyślić, a przy okazji teoretycznie najbardziej oczywistym, czyli brakiem pieniędzy. Hala ma być, ale w nieokreślonej bliżej przyszłości. Bo przecież zawsze są ważniejsze wydatki - na przykład te na drogi. Zainteresowani tracą jednak cierpliwość - część rodziców zaczyna dochodzić do wniosku, że są przecież inne szkoły w pobliżu na przykład na Zawadzie, gdzie ich dzieci mogą ćwiczyć a przede wszystkim rozwijać się w bardziej cywilizowanych warunkach.

- Pierwotnie zaprojektowana hala miała kosztować trzy miliony. Skoro wójt uznał, że to za dużo, dogadaliśmy się z projektantem i udało nam zmodyfikować projekt tak, że halę można wybudować już za 1,8 miliona. Zrezygnowaliśmy z podpiwniczenia, hala ma być jednopoziomowa - podkreślają zainteresowani.

W odpowiedzi gmina wyciąga kolejny argument przeciw. - Wójt mówi, że nie ma skąd pozyskać środków. A to nie prawda. Takie pieniądze bez problemu można mieć z Ministerstwa Sportu. Nawet do trzydziestu procent wartości inwestycji - ripostują podkreślając, że wystarczy dobrze rozpisać projekt konkursowy.

Teraz jednak wychodzi na to, że gmina ma po prostu inne priorytety niż sala gimnastyczna w szkole na peryferiach gminy. Mimo zażartych dyskusji nad celowością tak wielkiego przedsięwzięcia chce wybudować Centrum Widowiskowo-Sportowe w Kamionce Wielkiej na co już zabezpieczono 400 tysięcy. Dla mieszkańców Jamnicy miarka się przebrała. Chcą konfrontacji z radnymi i zarządem gminy. Uzbrojeni w dokumenty - w tym ulotkę wyborczą wójta, w której obiecuje salę - i wykręconą do maksimum desperację zawalczą o swoje podczas jutrzejszej sesji. Bo jak rzeczywiście ruszy budowa kontrowersyjnego Centrum, to hala sportowa w Jamnicy po prostu pójdzie w niepamięć…

Ewa Stachura [email protected]

Fot. ilustracyjne: archiwum sadeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu