Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 28 września. Imieniny: Libuszy, Wacławy, Wacława
12/03/2016 - 06:30

Rumuńskie małżeństwo skazane za handel ludźmi. Żebrzący byli bici i zastraszani

W Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu zapadł wyrok w głośnej sprawie o handel ludźmi, którą prowadzili funkcjonariusze Śląsko - Małopolskiego Oddziału Straży Granicznej. Bezwzględne wyroki usłyszało małżeństwo Rumunów, które ze zmuszania ludzi do żebrania uczyniło dochodowy interes. Ofiary tego procederu były zastraszane i bite. Odbierano im i przetrzymywano dokumenty. Wyrok jest już prawomocny.

Śledztwo w tej bulwersującej sprawie było prowadzone od 2010 roku pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Zakopanem.

Wtedy to zwrócili oni uwagę na żebrzące osoby pochodzenia romskiego, które posługiwały się kserokopiami dokumentów tożsamości.

Rumuńskie małzeństwo skazane za handel ludźmi

- Niejednokrotnie stan fizyczny tych osób wskazywał na to, że mogą być one bite – mówi kpt. SG Katarzyna Walczak, rzecznik prasowy komendanta Śląsko-Małopolskiego Oddziału Straży Granicznej w Raciborzu.

Funkcjonariusze nabrali podejrzeń, że mogą to być ofiary handlu ludźmi. I rzeczywiście, ich przypuszczenia bardzo szybko potwierdziły się. Podczas prowadzonego śledztwa okazało się, że osoby te były wykorzystywane przez sprawców. Wobec żebrzących stosowali oni przemoc fizyczną i psychiczną. Zabierali i przetrzymywali im dokumenty tożsamości i inne niezbędne przedmioty.

Rumuńskie małżeństwo skazane za handel ludźmi fot. SGW trakcie prowadzonego śledztwa zidentyfikowano na terenie całej Polski kilkadziesiąt ofiar, które objęte zostały programem wsparcia i ochrony ofiar handlu ludźmi.

- Byli to Rumuni narodowości romskiej – powiedział naszemu portalowi Zbigniew Gabryś, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu. – Jak ustalili prowadzący sprawę, ludzie ci byli miedzy innymi bici, poniżani, zastraszani, szantażowani. Żebrały całe rodziny, matki z małymi dziećmi.

Jak informuje Straż Graniczna osoby te były werbowane w Rumunii i w innych krajach Unii Europejskiej.

- Ludzie ci byli wywożeni do Polski oraz innych krajów UE i tam zmuszali do żebrania. Były to często osoby nieporadne życiowo, bezrobotne, z widocznym kalectwem – dodaje rzeczniczka komendanta Śląsko-Małopolskiego Oddziału Straży Granicznej. – Kuszono ich łatwym zarobkiem. Byli przewożeni w różne miejsca, z miasta do miasta. Wyznaczane były miejsca, w których cudzoziemcy mogli żebrać, a po zakończonym dniu uzyskane w ten sposób pieniądze były im odbierane. Określane były także kwoty, które musieli uzbierać, a w przypadku niewywiązania się z określonego limitu dziennego (wynosił od 150 do 200 złotych) stosowana była wobec nich przemoc fizyczna.

Osoby żebrzące miały zapewnione jedzenie i miejsce do spania. Nocowały one najczęściej w opuszczonych budynkach i ruderach.

Proceder kwitł w krajach europejskich oraz w Polsce między innymi w Małopolsce, zwłaszcza na Podhalu. Rumuni pochodzenia romskiego proszący o pieniądze najprawdopodobniej pracowali też na Sądecczyźnie.

Prowadzący śledztwo w tej sprawie, by zatrzymać sprawców tego bulwersującego procederu, podjęli zakrojoną na szeroką skalę współpracę z zagranicznymi organami ściągania.

Na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, w lipcu ubiegłego roku zatrzymano w Rumunii podejrzewane małżeństwo. Było to możliwe dzięki wsparciu tamtejszych służb.

W ubiegłym roku śledczy przedstawili małżeństwu zarzuty.

- 42-letnia kobieta usłyszała pięć zarzutów dotyczących handlu ludźmi, a jej 48-letni mąż osiem – mówi prokurator Gabryś. – Obojgu zostały przedstawione także zarzuty ukrywania cudzych dokumentów i zmuszania do określonego zachowania. Zostali oni tymczasowo aresztowani.

Rumuńskie małżeństwo skazane za handel ludźmi fot. SG

Śledztwo było wielowątkowe. Niektóre z tych wątków zostały umorzone, a niektóre wyłączone do odrębnego postępowania

Rumuńskie małżeństwo pochodzenia romskiego ze zmuszania do żebrania uczyniło sobie dochodowy interes.

- Ludzie, którzy żebrali byli bezwzględnie wykorzystywani – dodaje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.

Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu. 22 lutego br. sąd skazał obywateli Rumunii na karę 4 lat i 3 miesięcy oraz 3 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności. Orzekł też przepadek korzyści majątkowej osiągniętej z popełnienia przestępstwa.

Wyrok uprawomocnił się w ubiegłym tygodniu.

(MACH)

Źródło: własne, Śląsko-Małopolski Oddział Straży Granicznej w Raciborzu.

Fot. Śląsko-Małopolskiego Oddziału Straży Granicznej w Raciborzu.

Rumuńskie małżeństwo skazane za handel ludźmi










Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe