Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 23 września. Imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli
03/06/2016 - 16:30

Nowy Sącz: Pomóżmy urzędnikom policzyć przystanki autobusowe w mieście

Radny Grzegorz Fecko poprosił o zinwentaryzowanie przystanków autobusowych w Nowym Sączu. I nie o ilość tu chodzi, tylko o ich stan techniczny. Miasto podjęło wyzwanie.

- Co sesję kilku moich kolegów prosi a to o ławeczkę, a to wiatę czy kawałek chodnika. Dlatego uznałem, że szybciej będzie jeśli się wszystkie miejskie przystanki zinwentaryzuje. Taniej jest zlecić wykonanie jakiś prac w szerszym zakresie, niż robić każdy przystanek osobno - argumentuje Grzegorz Fecko.

Czy to oznacza, że Urząd Miasta nie wie, ile takich przystanków jest na terenie Nowego Sącza? Wcale nie.

- Wszystkie są dokładnie policzone. Wiemy gdzie dokładnie są, ile mamy wiat, ile tablic - podkreśla Andrzej Górski, dyrektor Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, który zastrzega jednocześnie, że strona funkcjonalną zajmuje się Miejski Zarząd Dróg.

To MZD dba o ich stan techniczny. I to właśnie pod kątem jakościowym ma zostać przeprowadzona inwentaryzacja.

- Ja i moi koledzy z rady chcielibyśmy doprowadzić do sytuacji, w której każdy przystanek będzie spełniał swoje funkcje. I nie chodzi o to, żeby wszędzie od razu ustawić wiaty, bo to może być spory wydatek. Zależy nam w pierwszej kolejności żeby ludzie nie musieli stać błocie czy kałużach albo liczyć na to, że nie zachlapie ich przejeżdżające auto - podkreśla radny.

Inna rzecz, że przystanki są systematycznie niszczone: łamane są ławki, zrywane kosze, niszczone rozkłady jazdy a nawet rozbijane szyby w wiatach. Inwentaryzacja to dobry moment na spisanie strat.

Pomóżmy miastu policzyć przystanki, które wymagają najszybszej interwencji. Zapraszamy Czytelników do nadysłana zdjęć miejsc najbardziej zdewastowanych na adres [email protected]

ES [email protected] Fot. ilustracyjne: archiwum sadeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe