Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 1 listopada. Imieniny: Konrada, Seweryny, Wiktoryny
31/03/2016 - 05:40

Nowy Sącz: Mur oporowy przy Rybackiej runie, bo nie ma właściciela. Kamienica zaleje Przetakówkę?

W ślad za interpelacją radnego Grzegorza Fecko zaalarmowanego przez mieszkańców Urząd Miasta zdeklarował się, że zwróci się do właściciela muru oporowego przy ul. Rybackiej o jego naprawę. Miasto twierdzi, że mur, który służy jako zabezpieczenie przeciwpowodziowe należy do RZGW. Tyle tylko, że RZGW od muru się… odcina. - To nie nasza własność…

- To się dzieje przed ostatnią kaskadą. Widać tam wyraźnie, że cały mur się tam wybrzuszył 15, 20 centymetrów w stronę Kamienicy. A od drugiej strony coraz mocniej zapada się ziemia. Jesteśmy tu przerażeni. Tam się musi już robić wir, który podmywa całą konstrukcję od dołu. Jakby przyszła wyższa woda, to mur może się zapaść a wtedy cała woda pójdzie najpierw na ten nowy budynek, który właśnie buduje Diaspora. Alarmujemy, bo nie chcemy powtórki z tego, co było na Dunajcu. Tam tez najpierw wszyscy mówili, że nic się nie dziej, że to nić groźnego a potem się okazało, że naprawa kosztuje miliony a wał grozi przerwaniem - twierdzi z całym przekonaniem mieszkaniec Przetakówki Kazimierz Fedko.

Gdy o alarmującym uszkodzeniu muru pisaliśmy po raz pierwszy, skontaktowaliśmy się z Wiesławem Przyborowskim, kierownikiem sądeckiego oddziału Małopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Krakowie. - Kamienica to nie nasz teren. Kamienica należy do RZGW, ale od stycznia już nie będzie problemu z pytaniem: kto za co odpowiada, bo ma być tylko jedna instytucja, czyli Polskie Gospodarstwo Wodne Wody Polskie - wyjaśniał kierownik.

Nie dziwi zatem, że Urząd Miasta w odpowiedzi do Fecki napisał: zgodnie z Ustawą Prawo wodne z dnia 18. 07. 2001r. Prawo wodne, przedmiotowy mur stanowi przeciwpowodziowe urządzenie wodne, którego właścicielem, a jednocześnie podmiotem zobowiązanym do utrzymania w należytym stanie technicznym jest właściwy terytorialnie Zarząd Gospodarki Wodnej. W związku z tym treść interpelacji przesłana zostanie do RZGW w Krakowie Zarząd Zlewni w Nowym Sączu, z prośbą o reperację muru oporowego.

Ale zadziwi na pewno każdego, że i RZGW nie poczuwa się do obowiązku zajęcia się sprawą.

- Ten mur z całą pewnością nie jest nasz. Mur przy Kamienicy poniżej mostu na Tarnowskiej należy do Małopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Krakowie, bo tworzy tak jakby przedłużenie wałów. Mur powyżej mostu należy do miasta - twierdzi kategorycznie Stanisław Lisak, szef sądeckiego oddziału RZGW.

To dlaczego Urząd Miasta twierdzi, że jest inaczej?-  Jak jest coś przy rzece, to musi być RZGW, ale powtarzam - mur przy ulicy Rybackiej nie jest nasz. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi pieniądze - kwituje Lisak, choć zaznacza jednocześnie, że jeszcze pisma z Urzędu Miasta w tej sprawie nie otrzymał.

Lisak nie wyklucza też, że teren, na którym stoi mur przy Rybackiej może nawet należeć do Jezuitów. Na nasze zaskoczenie odpowiada: - Nie wiadomo kiedy ten mur został tak naprawdę wybudowany czy przed pierwszą czy przed drugą wojną światową. Ale ktoś ten mur postawił i Kamienicę w niego przełożył - zaznacza urzędnik dopowiadając, że pierwotnie bieg rzeki był zupełnie inny. Został zmieniony w ślad za urbanizacją.

Zapytaliśmy zatem czy jakiś dokument, mapa, która pozwałaby na sprawne i szybkie ustalenie: kto za co odpowiada jeśli chodzi o zabezpieczenie przeciwpowodziowe w Nowym Sączu? Okazuje się, że nie.

Na razie nie pada, nie ma też alarmujących prognoz pogody. Ale czy ten stan rzeczy utrzyma się o czasu aż uda się ustalić kto jest właścicielem muru przy Rybackiej od którego zależy bezpieczeństwo całej dzielnicy? Mur się systematycznie wybrzusza a ziemia z boku coraz mocniej zapada…

Ewa Stachura [email protected]







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)