Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 15 października. Imieniny: Jadwigi, Leonarda, Teresy
13/07/2016 - 15:05

Coraz więcej kobiet zawodowych kierowców

W autobusie podchodzicie do kierowcy kupić bilet, a tu zdziwienie? Za kierownicą siedzi kobieta. Parkuje wielka ciężarówka, a z kabiny wychodzi... dziewczyna. Coraz więcej pań decyduje się być zawodowymi kierowcami, także w Nowym Sączu i regionie.

Trend z paniami wsiadającymi za kółko wielkich aut rozpoczął się od dużych firm transportowych. W starosądeckim Batimie jeszcze rok temu pracowało około trzydziestu kobiet. Panie jeżdżą w załogach mieszanych np. mąż z żoną, ojciec z córką, nawet koleżanka z koleżanką.

Kobiety jako kierowcy realizują się również w firmach państwowych. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Nowym Sączu zatrudnia obecnie 147 kierowców, w tym 7 kobiet.

– Panie spełniają te same kryteria zawodowe co panowie. Z opinii, które do nas docierają od naszych pasażerów, jak również na podstawie własnych obserwacji, wynika, że panie jeżdżą bardzo ostrożnie, szczególnie podczas hamowania i ruszania z przystanków, co jest bardzo ważne dla naszych pasażerów. Ponadto, autobusy, którymi kierują są wzorcowo czyste i zadbane. Moja opinia  w zakresie ich pracy w Spółce jest jak najbardziej pozytywna – mówi Andrzej Górski, dyrektor MPK.

W Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego w Nowym Sączu wśród trzydziestu dziewięciu egzaminatorów na prawo jazdy są trzy kobiety.

– Kobiety są dobrymi kierowcami. Ten mit, że jak baba wsiądzie za kierownicę, to wszyscy musza uważać, zrobił się nieaktualny. Wystarczy rozejrzeć się po naszych drogach, żeby zobaczyć ile pań prowadzi busy, autobusy i tiry. Zawód kierowcy wymaga odpowiedzialności, a ona nie zależy od płci. Przy dzisiejszej technice nie potrzeba tyle siły do obsługi dużego auta, co kiedyś – zaznacza Waldemar Olszyński, dyrektor MORD w Nowym Sączu.

(JB), Fot. BOS, JB

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu