Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 22 października. Imieniny: Haliszki, Lody, Przybysłšwa
przewiń w dół
Data Publikacji: 
14/03/2017 - 15:55

Sądeckie Młode Talenty: Kinga Kurowska, wspaniały głos i wrażliwe serce


Kinga Kurowska ze Starego Sącza to zwyciężczyni Kategorii gimnazja III edycji Sądeckich Młodych Talentów. Z młodą wokalistką rozmawiamy o jej muzycznej pasji i udziale w konkursie organizowanym przez Fundacją Sądecką.

Od trzeciej edycji Sądeckich Młodych Talentów minął dokładnie rok. Kingo, jak wspominasz swój udział w eliminacjach i w finale konkursu?

To był wspaniały czas! Idąc na eliminacje, czułam się bardzo podekscytowana. Gdy już zaprezentowałam utwór, jury skierowało w moją stronę wiele pozytywnych słów, co podniosło mnie na duchu i sprawiło mi ogromną radość. Jednak występ podczas finału był spełnieniem moich oczekiwań. Stojąc na scenie i wykonując piosenkę czułam, że sposób w jaki ją interpretuję, zapraszał słuchaczy do „mojego świata”, w którym było im dobrze, a to niesamowicie dla mnie budujące.

Zobacz: Sądeckie Młode Talenty: Wiktoria Tokarczyk rok temu oczarowała jury. Też tak możesz!

Werdykt był dla Ciebie zaskoczeniem? Czy spodziewałaś się pierwszego miejsca?

Nie przypuszczałam, że konkurs skończy się właśnie takim werdyktem, ponieważ poziom, który tam reprezentowano był niesamowicie wysoki. W chwili, gdy odczytano moje nazwisko, popłynęły łzy, a towarzysząca im fala szczęścia i dumy z wykonanej pracy, sprawiało że aż me serce rosło!

W finale ujęłaś jury wykonaniem piosenki „Angel” z repertuaru Srah Mclachlan. Dlaczego akurat wybrałaś tę piosenkę?

Wybrałam ten utwór, ponieważ jest on bliski memu sercu. Słuchając jej, człowiek może się „rozpłynąć” i choć przez chwilę zapomnieć o wszystkich problemach. Sam tekst mówi o ramionach anioła, w których możemy czuć się bezpiecznie. Nie ukrywam, że Bóg jest dla mnie najważniejszy i zajmuje pierwsze miejsce w mym życiu, a wykonując utwór „Angel” czuję Jego namacalną obecność, co daje mi poczucie wolności i szczęścia, którym chcę się dzielić z innymi ludźmi.

Nagrodą w konkursie było stypendium artystyczne. Czy udało się je spożytkować, rozwijając muzyczne pasje?

 Na chwilę obecną jeszcze nie, jednak planuję zrobić coś w tym kierunku, tym bardziej że ostatnio udało się zdobyć kolejne stypendium artystyczne, tym razem od pana starosty Marka Pławiaka.

WYSTARTUJ W IV SĄDECKICH MŁODYCH TALENTACH!

Jak minął Ci ten rok (od udziału w konkursie)? Wiemy, że z powodzeniem uczestniczyłaś w innych konkursach wokalnych?

Muszę przyznać, że był to owocny rok! Udało mi się występować między innymi w trakcie Tygodnia Misyjnego na ŚDM w Starym Sączu z Zespołem Pokolenie Jana Pawła II, brałam udział w Konkursie Piosenki Anglojęzycznej „Let’s Sing and Play”, z którego udało się zdobyć aż trzy nagrody. Było to I miejsce, Nagroda Publiczności jak również Nagroda za Perfekcyjny Angielski.

Śpiewałam także podczas wydarzenia, jakim było „Wieczorne Sądeczan Rozmowy”, a w międzyczasie również trafiały się jakieś inne występy. Poza tym nagrałam płytę do przedstawienia „Być Kobietą”, w którym ja także wzięłam udział. Był to występ z osobami niepełnosprawnymi ze Stowarzyszenia Na Rzecz Osób Niepełnosprawnych „Gniazdo”.

Czy muzyka to twój sposób na przyszłość? Co oprócz muzyki sprawia Ci radość?

 Muzyka jest dla mnie czymś, z czego czerpię radość, szczęście.  Powiedziane jest „Kto śpiewa – dwa razy się modli”. Nie wyobrażam sobie mojego życia bez śpiewu, ponieważ m.in. to właśnie sprawia, że chcę żyć i jest formą podziękowania Bogu za talent, którym mnie obdarzył! Czy będzie to mój sposób na przyszłość? Na chwilę obecność mogę jedynie zagwarantować, że mam takie plany i ambicje, ale czy coś stanie na przeszkodzie?

Tego nikt nie wie. Oprócz śpiewu, bardzo chętnie występuję na scenie, wcielając się w jakąś rolę. Grałam między innymi Zosię w „Dziadach” czy też Dewotkę w sztuce pt. „Gość Oczekiwany”. Poza sceną, niesamowitą radość sprawia mi uśmiech osób, którym pomagam.

Jestem wolontariuszką przy Stowarzyszeniu Sursum Corda. Przez 2 lata opiekowałam się dziećmi w przedszkolu, natomiast teraz od dwóch lat opiekuję się osobami niepełnosprawnymi. Staram się optymistycznie podchodzić do życia i cieszyć się każdą daną mi chwilą!

Rok temu byłaś uczennicą trzeciej klasy gimnazjum. Gdzie aktualnie uczęszczasz do szkoły?

 Aktualnie jestem uczennicą Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Skłodowskiej-Curie w Starym Sączu, klasy o profilu biologiczno-chemicznym.

Dziękuję za rozmowę!

Ja również dziękuję za rozmowę i życzę wszystkiego najlepszego!

Rozmawiał Janusz Bobrek, fot. JB, archiwum Kingi Kurowskiej


Katalog firm Sądeczanin.info - tu znajdziesz firmy Sądecczyzny




Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin sierpień 2017

Najczęściej Czytane ________________________________________________________________________________________________________________________________________________