Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 18 stycznia. Imieniny: Beatrycze, Małgorzaty, Piotra
01/12/2020 - 20:20

Krynica: poseł Patryk Wicher zabiera głos w sprawie zamkniętych dworców PKP

Od dekady dworce PKP w Krynicy i Muszynie święcą pustkami. Nie ma kas biletowych, informacji ani poczekalni. Po artykule „Muszyna, Krynica: zamknięte od 10 lat dworce, to antyreklama miasta”, głos zabrał Patryk Wicher, poseł na Sejm RP.

Od dekady dworce PKP w Krynicy i Muszynie świecą pustkami. Nie ma kas biletowych, informacji ani poczekalni. Pasażerowie nie mogą zjeść ciepłego posiłku czy kupić gazety. Przed powodzią 2010 roku wszystko to było możliwe.

Poprzedni burmistrz Krynicy Dariusz Reśko przez wiele lat prowadził korespondencję z PKP.  Miasto przymierzało się do nieodpłatnego przejęcia dworca od Polskich Kolei Państwowych. Powstały nawet plany, aby bezużyteczny obiekt przekształcony został w centrum kultury albo bibliotekę.

Obecny włodarz miasta Piotr Ryba na spotkaniu (luty 2019) z dyrekcją PKP w Krakowie zadeklarował chęć zakupu dworca przez gminę oraz przejęcia na cele transportowe (bezpłatne) przyległych do dworca działek.

Po artykule „Muszyna, Krynica: zamknięte od 10 lat dworce, to antyreklama miasta”, zamieszczonym na portalu Sadeczanin.info, głos zabrał Patryk Wicher, poseł na Sejm RP.

Poseł poinformował redakcję, że zainteresowany tym ważnym tematem przez burmistrza Piotra Rybę, prowadzi od kilku tygodni rozmowy z właścicielem obiektów, PKP Nieruchomości SA.

-Gospodarze Muszyny i Krynicy od kilku lat wyrażają zainteresowanie w kwestii przejęcia i zagospodarowania tych ważnych budynków.- pisze poseł Patryk Wicher

-Celem moich starań jest przełamanie trwającego w tych tematach impasu. Wiele wskazuje na to, że uda się zmodyfikować dotychczasowe stanowisko właściciela obiektów w sposób, który w efekcie pozwoli na znalezienia satysfakcjonującego wszystkich zainteresowanych rozwiązania.

Poseł Patryk Wicher zgadza się z przedstawioną w artykule tezą, że dawniej użyteczne i reprezentacyjne dworce, teraz są antyreklamą, zarówno ich właściciela, jak i miast. Podkreśla, że samorządy lokalne są bardzo zainteresowane przejęciem (na rozsądnych warunkach) obiektów oraz ich modernizacją. 

(MK) fot. ilustracyjne






Dziękujemy za przesłanie błędu