Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 21 września. Imieniny: Darii, Mateusza, Wawrzyńca
przewiń w dół
Data Publikacji: 
13/07/2017 - 15:10

Piekło- 100 lat po wizji


13 lipca 1917 Siostra Łucja opisała taką wizje którą miały dzieci fatimskie w dolinie Cova da Iria czyli Fatimie – Matka Boska- rozchyliła ponownie dłonie jak w poprzednich dwu miesiącach. Blask [światła, które z nich promieniowało] zdawał się przenikać ziemię i zobaczyliśmy jakby morze ognia. W tym ogniu były zanurzone demony i dusze, jak przezroczyste rozżarzone do czerwoności węgle, czarne lub brązowe, o kształtach ludzkich, unoszące się w pożodze, wznoszone płomieniami, które wypełzały z nich samych wraz z kłębami dymu buchającymi na wszystkie strony, podobne do rozpryskujących się w wielkich pożarach iskier, chwiejne i lekkie. Wszystko to pośród jęków i wycia z bólu i rozpaczy, które przerażały i wywoływały dreszcz grozy. Demony wyróżniały się przerażającymi i ohydnymi kształtami zwierząt, strasznymi, nieznanymi, lecz przezroczystymi jak czarne rozżarzone węgle”.

Wizja trwała chwilę, podczas której Łucja wykrztusiła tylko: „Aj!”. Stwierdziła później, że gdyby nie obietnica Matki Bożej wzięcia jej i jej kuzynów do nieba, wszyscy oni umarliby na miejscu z przerażenia i grozy.

Druga część tajemnicy: zapowiedź kary i sposoby jej uniknięcia

Przerażone i jakby błagające o pomoc dzieci podniosły wzrok na Matkę Bożą, która odezwała się z dobrocią i smutkiem:

MATKA BOŻA: „Widzieliście piekło, dokąd idą dusze biednych grzeszników. Aby je zbawić, Bóg chce ustanowić w świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca.
Jeżeli się  zrobi to, co wam powiem, wiele dusz będzie zbawionych i nastanie pokój. Wojna zmierza ku końcowi. Lecz jeżeli ludzie nie przestaną obrażać Boga, wybuchnie druga, jeszcze gorsza, w czasie  panowania Piusa XI. Gdy zobaczycie noc rozświetloną nieznanym światłem, wiedzcie, że jest to wielki znak, który da wam Bóg, iż nadchodzi kara dla świata za jego zbrodnie w postaci wojny, głodu i prześladowania Kościoła oraz Ojca Świętego. Aby temu zapobiec, przyjdę prosić o poświęcenie Rosji mojemu Niepokalanemu Sercu oraz o Komunię św. wynagradzającą, w pierwsze soboty miesiąca. Jeżeli moje prośby zostaną wysłuchane, Rosja nawróci się i nastanie pokój. Jeżeli nie, [kraj ten]rozpowszechni swe błędy po świecie, wywołując wojny i prześladowania Kościoła świętego. Dobrzy będą umęczeni, Ojciec Święty będzie musiał wiele wycierpieć, różne narody będą unicestwione. Na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje. Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci i będzie dany światu na pewien czas pokój. W Portugalii zawsze będzie zachowany dogmat wiary. Nie wolno wam tego powtarzać nikomu. Franciszkowi – tak, jemu możecie powiedzieć”.

Dzisiaj w wielu  parafiach Sądecczyzny odbędą się procesje fatimskie. Warto w nich uczestniczyć i mieć przez nie współudział w zwycięstwie Niepokalanego Serca Maryi. Na drugim biegunie widać inne kontr procesje - marsze, powrót do liturgii staropogańskiej związanej z powitaniem lata. Są to osoby w zdecydowanej większości ochrzczone, trzeba się za nich modlić, podejmować ofiary, posty. Skoro Matka Boża mówiła w Fatimie, że Rosja rozszerzy błędy na cały świat musimy zobaczyć swój udział w szerzeniu tych błędów. Każdy kto przyjął ,,czerwoną książeczkę” partii głównej , satelickich, bądź organizacji młodzieżowych musi zrobić rachunek sumienia, wyrzec się tej przeszłości, żałować za nią i naprawić krzywdy.

Sytuacja łamiących I Przykazanie przez powrót do praktyk ,,kościoła” pogańskiego jest poważna, patrząc na ostatnie wersy Apokalipsy św. Jana. Trzeba zrobić wszystko, aby wizja piekła, którą 100 lat temu zobaczyły dzieci fatimskie, nie stała się udziałem naszych braci i nikogo z nas.

Sądecki Pielgrzym


wrześniowy miesięcznik




Komentarze Facebook