Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 18 sierpnia. Imieniny: Bogusława, Bronisława, Ilony
przewiń w dół
Data Publikacji: 
10/08/2017 - 10:35

Koleje Małopolskie przewiozły 10 mln pasażerów. Co z frekwencją na Sądecczyźnie?


W ciągu dwóch lat i siedmiu miesięcy należące do wojewódzkiego samorządu Koleje Małopolskie przewiozły 10 mln pasażerów. Wojewódzki samorząd, do którego spółka należy ustami marszałka Krupy mówi o dokonaniu rewolucji na torach. Czy widać także na trasie z Krakowa do Nowego Sącza.

Urząd marszałkowski frekwencyjny sukces fetował nagrodą dla dziesięciomilionowego pasażera, którym została mieszkanka podtarnowskich Błoni Beata Kawula.  Z tej okazji Marszałek Krupa wręczył szczęśliwej pasażerce ogromniasty, symboliczny bilet.

Ten frekwencyjny wynik Kolejom Małopolskim udało się osiągnąć od grudnia 2014 roku, kiedy to powstała należąca do wojewódzkiego samorządu spółka. Taka liczba pasażerów, to - jak podkreśla marszałek Krupa- dowód na to, że w ciągu ostatnich lat na małopolskich torach dokonała się prawdziwa rewolucja.

Czytaj też Burmistrz Golba kontra Leszek Zegzda: kłótnia o pociąg

Dziś nie trzeba nikogo przekonywać, że kolej jest transportem przyszłości i warto w nią inwestować. Rocznie z pociągów jeżdżących po regionie korzysta prawie 12 mln pasażerów. Warto dodać, że jeszcze trzy lata temu ich liczba nie przekraczała nawet 5,5 mln – mówi Krupa.

W ciągu zaledwie pięciu miesięcy od pierwszego kursu w grudniu 2014 r. pociągi KMŁ przewiozły na swoich pokładach pół miliona pasażerów - informuje urząd marszałkowski. - Po szesnastu miesiącach świętowano przejazd trzech milionów podróżnych, a dokładnie po dwóch latach, siedmiu miesiącach i dwudziestu sześciu dniach trasę z Tarnowa do Krakowa pokonał dziesięciomilionowy pasażer. 

Zdaniem wojewódzkiego przewoźnika, dobrą sytuację  widać też w ujęciu rocznym.

- Tylko w ciągu pierwszych szczęściu miesięcy tego roku liczba osób korzystających z usług Kolei Małopolskich przekroczyła 2,8 mln. To o 42 proc.  więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Wynik ten plasuje spółkę województwa na drugim miejscu pod względem wzrostu liczby obsłużonych pasażerów spośród wszystkich polskich przewoźników kolejowych. Imponujące są także dane dobowe – każdego dnia do pociągów uruchamianych przez samorządowego przewoźnika wsiada średnio 15.5 tys. osób - czytamy na stronie urzędu marszałkowskiego.

Są też szczegółowe dane,  dotyczące średniej liczby pasażerów przewożonych miesięcznie na poszczególnych trasach. Jaka frekwencja jest w naszym regionie? 

Na trasie Kraków – Tarnów – Nowy Sącz – Krynica  Kolek Małopolska przewiozła 122 tys. pasażerów.  Największa frekwencja cieszy się trasa Kraków Główny – Wieliczka Rynek Kopalnia –180 tys. pasażerów, potem w kolejności , Kraków Główny – Kraków Lotnisko – 170 tys. pasażerów. Najmniejsza liczę pasażerów odnotowano na trasie Kraków Główny  –  Miechów/Sędziszów – 90 tys. pasażerów. 

Przypomnijmy, że zachwytu na rozwojem regionalnych połączeń nie podziela Obywatelski Komitet Obrony Połączeń Kolejowych na Sądecczyźnie.  Niedawno rozpętała się awantura o kolejowe połączenia między Krynicą, Muszyną i Nowym Sączem. Komitet alarmuje, że pociągów jest za mało, Leszek Zegzda z zarządu województwa odpowiada, że  nikt za grube miliony nie będzie woził powietrza.  W tle pyskówki pojawiła się kampania polityczna marszałka Krupy przed wyborami samorządowymi.

Pisaliśmy o tym w artykule Awantura o pociągi na Sądecczyźnie. Czy to kręcenie politycznych lodów na kolei?





Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin sierpień 2017