Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 24 marca. Imieniny: Gabrieli, Marka, Seweryna
17/02/2019 - 13:40

Piwniczna-Zdrój: dar pamięci II. Opowieść o ludziach i przemijaniu pokoleń

W tym albumie spotykają się - dokument z poetyckim słowem, pożółkła fotografia z babcinego kuferka, rozsypującej się od starości szuflady stolika lub odnalezionego na zakurzonym strychu pudła - z rodzinną opowieścią o ludziach, ich życiu, przemijaniu pokoleń.

Te słowa piwniczańskiej polonistki i poetki Marii Lebdowiczowej są chyba kwintesencją albumu pt. "Dar pamięci II. Dawni ludzie, rodziny, dawne domy", którego promocja odbyła się w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Piwnicznej - Zdroju.

Jego autorką jest Barbara Paluchowa, malarka, poetka, fotografik, animatorka kultury, osoba wrażliwa na świat i jego urodę. Ona, jak również przedstawiciele zacnych piwniczańskich i żegiestowskich rodów byli bohaterami promocyjnego spotkania w domu kultury.

Album, który właśnie ujrzał światło dzienne jest kontynuacją pierwszego albumu, który ukazał się w 2013 roku pod takim samym tytułem.

Tamta publikacja była efektem dwunastoletniej pracy Barbary Paluchowej. Obejmowała okres około 120 lat. Czas życia kilku pokoleń piwniczan. W albumie autorka pokazała różne aspekty tej małej ojczyzny, bogactwo krajobrazu, fauny i flory ziemi górali nadpopradzkich, które zostały utrwalone w obiektywie aż przez trzynastu fotografów. Oni udostępnili do tej publikacji przepiękne zdjęcia, również te stare, rodzinne, wyciągnięte z babcinych kufrów. Kilka osób napisało teksty autorskie. Pierwsza część album liczyła 348 stron i zawierała 1240 fotografii. Rozeszła się dosłownie w mgnieniu oka.

Barbara Paluchowa zdopingowana i zachęcona przede wszystkim przez mieszkańców, którzy dostarczyli jej mnóstwo materiału archiwalnego i podzielili się z nią rodzinnymi opowieściami, zdecydowała, że wyda kolejną publikację z tego cyklu.

Słowa dotrzymała. Druga część albumu ma jeszcze większą objętość. Liczy prawie 350 stron.

(...) Ciężka praca, skromne i proste życie naszych przodków, ale i radość narodzin, chrzciny, wesela (...) - wszystko przywołuje ta  książka i pokazuje współczesnemu człowiekowi - świat odeszły, świat, z którego wyszliśmy (...) - uważa Maria Lebdowicz, przyjaciółka pani Barbary. - Zapisała ona  w swojej książce - albumie to, co mogło bezpowrotnie zginąć - żywe ludzkie opowieści o dawnej naszej nadpopradzkiej ziemi, naszych przodków (...)

Na promocji drugiej części albumu nie zabrakło osób, które zostały opisane przez autorkę w tej publikacji. W sali MGOK siedzieli też bliscy tych, którzy już odeszli, a których historia została również utrwalona.

- Za mną kolejne pięć lat żmudnej pracy nad zebraniem materiału do drugiej części albumu - mówi Barbara Paluchowa. - Było to pięć lat uganiania się po górach, odwiedzania starych domów, rozmowy z ludźmi, którzy tworzyli i tworzą zacne piwniczańskie i żegiestowskie rody, budowali domy. "Dokopałam" się do wspaniałych rodzinnych archiwów. Do mnóstwa zdjęć, które nigdzie nie były dotąd publikowane. W albumie jest ponad tysiąc fotografii, ale także kopie starych dokumentów. Bardzo się cieszę, że ten album wyszedł. Jest też pięknie pokazany Żegiestów i Łemkowie, którzy zamieszkiwali kiedyś na tych terenach. Przez Pawła Dulaka udało mi sie dotrzeć do albumu, w którym znajdują się unikatowe zdjęcia Łemków, m.in. z konsekracji cerkwi w 1926 roku, która odbyła się w Żegiestowie (wsi).

Żegiestów swoją świetność ma dawno za sobą. Warto jednak wspomnieć, że przed wojną był wspaniałym kurortem. W tym uzdrowisku urzekały drewniane wille w stylu szwajcarskim, ogromne, drewniane pensjonaty. Większość z nich, niestety strawił ogień.

- Miejmy nadzieję, że Żegiestów stanie na nogi, bo jest to przepiękne miejsce. Warto, byłoby przywrócić temu uzdrowisku świetność - dodaje Barbara Paluchowa.

Czy będzie trzecia część albumu?

- Zobaczymy. Dużo ludzi mnie namawia, by kontynuować historię rodzin. A nieopisanych  jest naprawdę dużo. Są takie rodziny, do których, z różnych względów nie dotarłam. Jeśli tylko będę miała materiały do kolejnej publikacji, to czemu nie.

Każdy, kto choć w części przysłużył się do powstania tej publikacji otrzymał od Barbary Paluchowej album z podziękowaniem.

Po zakończeniu promocyjnego spotkania do autorki ustawiła się z kwiatami i upominkami, jak chociażby pyszny, swojski chleb, długa kolejka czytelników po cenny autograf.

Nie zabrakło też głosów od wiernych czytelników nakłaniających Barbarę Paluchową do napisania trzeciej części albumu. Jeśli chodzi o tę kwestię autorka nie powiedziała NIE.

Album "Dar pamięci II. Dawni ludzie, rodziny, dawne domy" (II) został zgłoszony do VII edycji konkursu o Nagrodę im. Ks. Prof. Bolesława Kumora w kategorii "Książka o Sądecczyźnie".

Wydawcą albumu jest piwniczańskie Stowarzyszenie "Nasz Dom". Część pieniędzy z jego sprzedaży zostanie przeznaczone dla tej organizacji pożytku publicznego.

[email protected], fot. IM.

Piwniczna-Zdrój: dar pamięci II. Opowieść o ludziach i przemijaniu pokoleń

W tym albumie spotykają się - dokument z poetyckim słowem, pożółkła fotografia z babcinego kuferka, rozsypującej się od starości szuflady stolika lub odnalezionego na zakurzonym strychu pudła - z rodzinną opowieścią o ludziach, ich życiu, przemijaniu pokoleń.
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji





Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin marzec 2019 roku