Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 23 października. Imieniny: Edwarda, Marleny, Seweryna
przewiń w dół
Data Publikacji: 
10/08/2017 - 16:40

Mroczkowski: W momencie gry po dziesięciu, to był najlepszy fragment meczu


Radosław Mroczkowski po meczu z Miedzią Legnica wziął udział w konferencji prasowej, na której wygłosił swój komentarz do wydarzeń boiskowych i odpowiadał na pytania dziennikarzy.

- Spotkanie było bardzo trudne, tego się spodziewaliśmy. Chcieliśmy ten mecz tak sobie poukładać, aby była rotacja. Widoczne było w pierwszej połowie, że skład jest zmieniony i nie do końca to funkcjonowało. Stąd właśnie dużo nieporozumienia, nie wyglądało to tak, jakbyśmy sobie życzyli. Szybko przeprowadziliśmy więc dwie zmiany -  wyjaśnił

Druga cześć gry, a zwłaszcza końcówka spotkania należały do drużyny z Nowego Sącza. Dowodem na ta są dwa gole Wojciecha Trochima, zdobyte w 86 i 95 minucie meczu!

- Później ten mecz wyglądał dość agresywnie. Było sporo kartek w jedną i drugą stronę, a czy one są słusznie, to nie mnie oceniać. Emocji natomiast było sporo i myślę, że właśnie z tego powodu pewne zachowania wynikały. Chcieliśmy się odrobić, do końca zagrać o jak najlepszy wynik. Fazy meczu były różne, bo początek raczej słaby, a w momencie gry po dziesięciu, to był najlepszy fragment. Akcja za akcję - argumentował szkoleniowiec.

Pomimo wielu kartek, w tym dwóch czerwonych zdrowiu zawodników nic nie zagroziło.

- Cieszę się, że po tym spotkaniu nie ma kontuzji w drużynie. Wynik jest dla nas pozytywny, a teraz skupiamy się na ważnym meczu w sobotę. To dla nas kolejny cel - mówił Radosław Mroczkowski.

Po komentarzu trenera przyszedł czas na pytania od dziennikarzy. Jedno z nich dotyczyło zmienionego składu w kontekście meczów ligowych i wątpliwości czy aby na pewno nie było to lekceważenie rywala z nirzszego szczebla rozgrywek.

- Nie mamy szerokiej kadry, to dwudziestu zawodników, do tego na treningach pojawia się młodzież. Był to dla nas ważny mecz, ale nie wszyscy nasi piłkarze mają regularną szansę pokazać się w meczach o stawkę, więc ta próba miała dać nam odpowiedź, to wykładnik. Pierwsza połowa nie była dobra, natomiast wynik się obronił. Jeśli chodzi o grę, analiza da nam jej obraz. Podkreślam, że poważnie podeszliśmy do meczu, musimy racjonalnie kadrą zarządzać - mówił.

Drugie pytanie dotyczyło Wojciecha Trochima i kierowanych w jego stronę wyzwisk z trybun.

- Gdyby publiczność wiedziała, że go to zmobilizuje, to by nie krzyczeli. To charakterny chłopak, wygląda bardzo solidnie, ale każdego z nas dotykają emocje. On pokazał swój charakter, jako pierwszy dał sygnał do walki. To było potrzebne i on to zrobił - zakończył Radosław Mroczkowski, po czy zakończył swój udział w konferencji..

Michał Śmierciak ([email protected]). Fot. Miedź Legnica


Katalog firm Sądeczanin.info - tu znajdziesz firmy Sądecczyzny




Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin sierpień 2017