Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 12 grudnia. Imieniny: Ady, Aleksandra, Dagmary
23/10/2018 - 20:00

Duda i żarówki

(edukacja elementarna)

Właśnie przed chwilą w telewizji prez. Duda zadał zasadnicze pytanie: dlaczego w sklepie już nie można kupić zwykłych żarówek, tylko energooszczędne. Niezależnie od idiotyzmu tego pytania, nie jest to prawda, bo zwykłe żarówki jeszcze się tu i ówdzie pałętają. Ale załóżmy, że nie można.

Odpowiedź zna każdy przedszkolak, który czytał o inkwizycji. Otóż dzisiaj – z wyjątkiem ambitnych książąt z Półwyspu Arabskiego – nie ćwiartuje się żywcem ludzi. Co robiło się dla chwały Bożej nie tak dawno. Słowem, czasy się zmieniają. Chociaż jak słucham oo. paulinów, to nie zmieniają się tak bardzo.

Jak to uzupełnił właśnie (w tejże telewizji) Andrzej Olechowski, nie kryje się też dachów eternitem. Chociaż… chociaż mogę sobie wyobrazić prez. Trumpa, który wraca do eternitu dla dobra Ameryki. Bo on wszystko, także własne, nieuzgadniane z Dudą idiotyzmy robi dla dobra Ameryki. Konkretnie: tej między Meksykiem a Kanadą. Nie całej, a skąd!

Jako że żyłem 45 lat w PRL-u, wiem, że dobry Wujaszek Stalin też robił dla mnie wiele. Najwięcej dla wielu milionów zagłodzonych na śmierć Ukraińców, a przy okazji paru narodów niemal w komplecie wysłanych na kolonie, z których się nie wraca.

Jak tylko wyzdrowieję, zamierzam wysłać Dudzie tradycyjną żarówkę. jak nie inna, to może ta go oświeci?