Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 25 października. Imieniny: Ingi, Maurycego, Sambora
06/02/2020 - 15:15

Zielone światło dla budowy stadionu w Nowym Sączu, ale…

Rada Miasta Nowego Sącza zgodziła się na utworzenie miejskiej spółki Nowosądecka Infrastruktura Komunalna, która zajmie się przygotowaniami budowy potężnej inwestycji, jaka będzie realizowana przy ul. Kilińskiego. Chodzi o nowy stadion Sandecji, parking oraz nową siedzibę ratusza. Spółka ta będzie zaciągała co najmniej osiemdziesięciomilionowy kredyt na realizację tego zadania i czuwała nad jego przebiegiem.

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu głosami dwunastu radnych klubu PiS - Wybieram Nowy Sącz projekt tej samej uchwały został odrzucony. Radni tego klubu wskazywali wtedy na liczne braki w dokumentacji oraz na to, że mają niewiele informacji na temat nowej spółki.

Prezydent przestrzegał wtedy radnych, że zwłoka w powołaniu do życia Nowosądeckiej Infrastruktury Komunalnej może przełożyć się na to, że wszystkie uzgodnienia, jakie zostały dotychczas poczynione w kwestii budowy nowego stadionu, parkingu i nowej siedziby ratusza, a także opracowany harmonogram może legnąć w gruzach. W mediach społecznościowych na radnych, którzy wtedy mieli zbyt dużo wątpliwości, aby zagłosować za utworzeniem spółki posypała się fala krytyki, a nawet hejtu.

Czytaj także: Nowy Sącz: tym razem radni mówią "tak". Powołali spółkę stadionową

Wczoraj wiceprezydent Nowego Sącza Artur Bochenek ponownie wniósł ten projekt do porządku obrad.

Przypomnijmy, że nowy stadion, parking oraz nowy ratusz ma powstać do 2023 roku. Miasto będzie spłacało co najmniej osiemdziesięciomilionowy kredyt, bo taki ma zostać zaciągnięty, od 2022 roku przez piętnaście lat.

Wiceprezydent miasta przedstawił wczoraj radnym szczegółową analizę tego potężnego zadania, które będzie realizowane w najbliższym czasie. Jednak radni, w głosowaniu nie byli zgodni. Osiemnastu z nich zagłosowało za powołaniem do życia spółki, ale 5 radnych, mając wątpliwości wstrzymało się od głosu.

Jednym z nich był m.in. wiceprzewodniczący rady Michał Kądziołka.

- Sandecji życzę jak najlepiej - mówi radny. – Nigdy nie przyczynię się do czegoś, co mogłoby zablokować rozwój klubu, ale jestem ostrożny we wszelkich kwestiach, które dotyczą gospodarowania majątkiem miejskim przez prezydenta miasta. Nie chcę, aby majątek miasta został „przejedzony”. Gdyby nie było tutaj kwestii aportu gruntów miejskich do spółki, to proszę mi wierzyć nie miałbym żadnych wątpliwości co do słuszności przyjęcia tej uchwały. Dlatego też wstrzymałem się od głosu.

- Ogromnie się cieszę, że ta uchwała została podjęta – powiedział po zakończeniu wczorajszej sesji portalowi Sądeczanin.info Artur Kapelko, prezes Zarządu spółki Sandecja. – Jest ona bardzo ważna również w kontekście procesu licencyjnego i rozwoju klubu. Możliwości jego dalszego funkcjonowania. Do momentu przegłosowania tej uchwały był to również dla mnie bardzo duży ciężar.

Zdaniem Artura Kapelko pozytywna decyzja Rady Miasta oznacza możliwość dalszego funkcjonowania klubu, ubiegania się o licencję jeśli chodzi o najwyższe klasy rozgrywkowe. Jak zaznaczył prezes Sandecji, w Polsce zostało wybudowanych wiele nowoczesnych obiektów sportowych, z których kluby sportowe mogą korzystać.

- Cieszę się, że także i sądeczanie będą mogli korzystać już w nieodległej przyszłości z takiego nowoczesnego obiektu.  – dodał prezes Kapelko.

Przyznał, że chciałby, aby obiekt przy ul. Kilińskiego mógł się i to jak najszybciej pochwalić podgrzewaną murawą, która jest wymogiem licencyjnym od nowego sezonu dla klubów grających w I Lidze.

- Komisja licencyjna będzie chciała zapewne zobaczyć pełną dokumentację i będzie chciała wiedzieć, czy są zabezpieczone pieniądze, czy jest gotowy projekt i harmonogram prac – dodał prezes. Pytany, kiedy taka murawa miałaby być gotowa odparł – Absolutnie w 2020 roku.

- Powstał instrument stosowany w wielu miastach naszego kraju, który posłuży do tego, by pozyskać potrzebne środki finansowe. Później wreszcie będziemy mogli zrealizować te trzy bardzo potrzebne inwestycje. Teraz piłeczka jest po naszej stronie" - mówi wiceprezydent Artur Bochenek. – Każdy dzień jest na wagę złota. Chcemy jak najszybciej wybudować stadion.

Wiceprezydent zapytany, czy jest szansa na to, że budowa stadionu przy ul. Kilińskiego ruszy w tym roku stwierdził, że bardzo na to liczy.

[email protected] sądeczanin.info, fot. IM.







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)