Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 23 kwietnia. Imieniny: Ilony, Jerzego, Wojciecha
28/11/2020 - 09:00

Zbierają w galeriach pieniądze na terapię dla pana Jana. Czasu jest coraz mniej

Czasu jest coraz mniej. Lekarze oszacowali, że rodzina pana Jana Fiedora ma jedynie dwa miesiące na zebranie kwoty ponad miliona trzystu tysięcy złotych na terapię, która może uratować mu życie.

Do tej pory na stronie fundacji „siepomaga” udało się uzbierać blisko 400 tysięcy złotych. Jest to ogromna suma, ale to wciąż mało na opłacenie kosztownej terapii, która jest jedyną szansą na uratowanie życia pana Jana Fiedora, który cierpi na chorobę nowotworową.

Zobacz też Pan Jan walczy z nowotworem. W zbiórkę pieniędzy włączył się sam prezydent

Pan Jan aktualnie przebywa w szpitalu i przyjmuje chemię paliatywną, która nie daje żadnych szans na wyleczenie, ma jedynie zmniejszyć́ ból. Przedłuża, ale nie ratuje życia. Leki onkologiczne już̇ nie działają̨. 

- Jedyną nadzieją jest terapia Car-T Cell, która polega na pobraniu limfocytów T i zmodyfikowaniu ich w taki sposób, by potrafiły walczyć́ z nowotworem. To „przeprogramowanie” organizmu w taki sposób, by mógł pokonać́ raka. Wielu osobom ta terapia uratowała życie. Niestety nie jest refundowana. Kosztuje ponad 1,3 miliona złotych – wyjaśniają córki państwa Fiedorów, które postanowiły zebrać potrzebną kwotę.

W tym celu założyły konto na stronie fundacji „siepomaga”.  Ponadto utworzyły grupę na Facebooku, na której licytują przeróżne rzeczy – ozdoby świąteczne, książki, obrazy, koszulkę z autografami sportowców i wiele innych. Jakby tego było mało, zbierają pieniądze do puszek na ulicach Krakowa. Kilka dni temu udało im się porozmawiać nawet z samym prezydentem Andrzejem Dudą, który wspólnie z małżonką również przyłączył się do akcji.

Zobacz też Pan Jan walczy z nowotworem. Jedyną szansą jest terapia za ponad milion złotych

Dzisiaj przez cały dzień córki pana Jana wspólnie z bliskimi zbierają pieniądze do puszek w sądeckich galeriach:  Galerii Sandecja, która znajduje się przy ulicy Węgierskiej i w Galerii Gołąbkowice przy ulicy Prażmowskiego. Przy tej okazji chcemy podziękować właścicielom galerii, którzy na naszą prośbę bez chwili zastanowienia udostępnili swoje centra handlowe dla wolontariuszy i wyrazili zgodę na zbiórkę pieniędzy. Zachęcamy wszystkie osoby, które chcą przyłączyć się do akcji, aby w sobotę odwiedziły powyższe galerie i wrzuciły do puszek dowolną sumę pieniędzy. Liczy się każdy grosz, a czasu jest coraz mniej.

Zbiórka pieniędzy będzie prowadzona również w niedzielę przed kościołami: św. Floriana w Krakowie, Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie, Bożego Ciała w Słomnikach i Trójcy Świętej w Iwanowicach.

Zobacz też Pan Jan choruje na nowotwór. Córki walczą o jego życie

Pieniądze można wpłacić także na założoną przez córki pana Jana zrzutkę (KLIKNIJ TUTAJ) albo bezpośrednio na konto:

Odbiorca:
Fundacja Siepomaga
Pl. Władysława Andersa 3
61-894 Poznań

Numer w Alior Banku: 89 2490 0005 0000 4530 6240 7892

Tytuł: 24683 Jan Fiedor darowizna

Pamiętajcie dobro wraca. Za każdą wpłaconą darowiznę bardzo dziękujemy! Prosimy również o udostępnianie tego artykułu na portalach społecznościach. (r.gajewski@sadeczanin.info Fot. Siepomaga.pl)







Dziękujemy za przesłanie błędu

SĄDECZANIN ROKU 2020