Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 18 września. Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława
03/03/2019 - 10:10

Wypadek za wypadkiem. Ale mieli pecha na feralnym sądeckim rondzie [ZDJĘCIA]

Winni są kierowcy czy pech, który wisi nad tym skrzyżowaniem. Znowu doszło do wypadku na Rondzie Solidarności w Nowym Sączu. Który to już raz, trudno zliczyć.

Tym razem pecha mieli kierowcy opla i mercedesa.  Mercedesem, oprócz dwojga dorosłych, jechała też dwójka dzieci. Jak doszło do zderzenia? Zawinił kierowca opla.

Czytaj też Tragedia w Mokrej Wsi. Przez godzinę walczyli o jego życie [ZDJĘCIA] 


- Nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej – wyjaśnia oficer dyżurny sądeckiej komendy. Przez kilkadziesiąt minut trudno było przejechać przez rondo. Wyłączony pas dezorganizował ruch, zwłaszcza dla tych, którzy zamierzali skręcić w stronę stadionu Sandecji.



Z relacji strażaków, którzy przyjechali na feralne rondo, żeby usunąć blokujące jezdnię samochody wynika, że i kierowcy i pasażerowie sami wyszli z rozbitych samochodów, jednak trzeba było wezwać pogotowie.  

Czytaj też Leżał na szynach. Czy sam wybrał dla siebie taką śmierć? [ZDJĘCIA] 

Nieco poturbowana była pasażerka opla – informuje policja . – Karetka zabrała ją do szpitala, ale na szczęście obrażenia okazały się niegroźne. Obydwaj kierowcy byli trzeźwi. Sprawca stłuczki został ukarany mandatem. fot. T.K. PSP Nowy Sącz

 [email protected] fot. T.K. PSP Nowy Sącz

To slrzyżowanie cieszy się złą sławą. I znowu wypadek na Rondzie Solidarności




Galeria
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu