Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 19 września. Imieniny: Januarego, Konstancji, Leopolda
06/08/2019 - 21:05

Wiadomo, kto poprowadzi schronisko dla bezdomnych zwierząt w Nowym Sączu

Wiadomo, kto poprowadzi schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Nowym Sączu. Konkurs na to zadanie wygrało Stowarzyszenie do Walki z Bezdomnością Zwierząt „Przytul mnie”. Dzisiaj konkurs został rozstrzygnięty i ogłoszony zwycięzca.

Przypomnijmy, że o to, aby Nowy Sącz miał własne schronisko dla bezdomnych zwierząt sądeczanie apelowali do władz miasta kilkanaście lat. Dopiero prezydent Ryszard Nowak podjął decyzję o jego budowie.

Schronisko będzie funkcjonowało przy ul. Tłoki. Główny budynek i przestronne boksy dla zwierząt, które trafią do schroniska, są gotowe.

Kiedy schronisko zostanie uruchomione, jeszcze nie wiadomo. Władze miasta chciałyby, aby placówka zaczęła funkcjonować jak najszybciej. Docelowo w schronisku będzie mogło przebywać 70 bezdomnych psów i 15 kotów.

Kto poprowadzi placówkę?

Konkurs na prowadzenie tej placówki wygrało Stowarzyszenie do Walki z Bezdomnością Zwierząt „Przytul mnie” w Nowym Sączu. Działa od czerwca tego roku.

Stowarzyszeniem kieruje Joanna Otto. Prowadzi ona własną firmę, posiada także doświadczenie w zarządzaniu.

Pani Joanna startowała w ubiegłorocznych wyborach samorządowych do rady miasta Nowego Sącza (okręg nr II) z Koalicji Nowosądeckiej, która forsowała na prezydenta miasta Ludomira Handzla. Do rady miasta nie została wybrana.

Stowarzyszenie otrzyma 90 tys. złotych dotacji (do końca br.) z budżetu miasta na prowadzenie schroniska i zapewnienie zwierzętom opieki weterynaryjnej.

- Liczyliśmy się, że wygramy konkurs - powiedziała portalowi Sądeczanin.info Joanna Otto, kierująca stowarzyszeniem. - Przed nami naprawdę mnóstwo pracy. Zgłaszając ofertę stowarzyszenia do konkursu deklarowaliśmy do pracy w schronisku minimum trzy osoby (razem ze mną). Pozostałe dwie osoby mają odpowiednie przygotowanie. Pewnie ja zostanę jego kierownikiem. Mam nadzieję, że uda się nam także pozyskać zaangażowanych wolontariuszy. Czeka nas, i to jak najszybciej spotkanie organizacyjne, a później do pracy.

Joanna Otto przez jakiś czas działała w Stowarzyszeniu Pomocy Zwierzętom "Mam Głos" w Nowym Sączu. Sama posiada trzy psy, w tym dwa wzięte ze schroniska oraz kotkę.

[email protected], fot. IM.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu