Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 21 października. Imieniny: Celiny, Hilarego, Janusza
17/09/2020 - 23:55

Uczniowie zostali na lodzie. Polska usłyszała o przekręcie szkoły z Nowego Sącza

Po raz kolejny w polsatowskim programie „Interwencja” wyemitowano program z Nowym Sączem w tle. Tym razem w rolach głównych wystąpili uczniowie, którzy od lipca nie mogą doprosić się swoich świadectw i prywatna placówka oświatowa działająca pod szyldem ATUT Lider Kształcenia

Uczniowie zostali na lodzie. Polska usłyszała o przekręcie szkoły z Nowego Sącza

Zobacz też: Pierwszy dzień szkoły w tym roku bez apelu: co czeka uczniów 1 września?

„Policealne Szkoły Medyczne, Szkoły Policealne, Licea dla Dorosłych, Szkoła Podstawowa dla Dorosłych, Kwalifikacyjne Kursy Zawodowe, Kursy i Szkolenia” - to oferta placówki, która działa przy ul. ks. kad. Wyszyńskiego i nadal reklamuje się na swojej witrynie internetowej.

Próżno tu szukać wzmianki o tym, o czym ledwie wczoraj usłyszała cała Polska za pośrednictwem dziennikarzy Interwencji. Uczniowie tej szkoły od lipca nie mogą się doprosić swoich świadectw przez co nie mogą ani podjąć dalszej nauki (oczywiście w innej szkole), ani żadnej pracy w oparciu o pozyskane w szkole kwalifikacje.

Dziennikarzom Interwencji nie udało się skontaktować z władzami placówki. Nie wiadomo naprawdę gdzie jest formalna siedziba ATUTU – czy w Warszawie, czy w Łodzi. Była dyrektor szkoły też nie ma – jak twierdzi - kontaktu z przełożonymi. Wie doskonale, że sprawę bada już prokuratura i że szkoła jest podejrzewana o to, że zawyżała listę uczniów (nagle lista wydłużyła się z ok. 300 na niemal 700 nazwisk), by w ten sposób uzyskać wyższe subwencje oświatowe niż przysługiwałby jej w rzeczywistości. Obawia się, że to właśnie ona ostatecznie zostanie pociągnięta do odpowiedzialności. 

Zobacz też: Afera w sądeckiej oświacie. Wyłudzali dotację? Ratusz musi oddać miliony złotych

W programie wypowiada się prokurator rejonowy Jarosław Łukacz zaznaczając, że w sprawie przesłuchano już aż 150 świadków. - I z tej liczby mniej więcej 90 osób to są te osoby, które w tej ewidencji  (na liście uczniów - dop. red.) widnieją, natomiast faktycznie nie były uczniami tej szkoły. Z tych materiałów wynika, że wysokość dotacji nieuprawnionej, która została przekazana na rzecz szkoły, jest w granicach 240 tys. zł za rok 2018 – mówi na wizji.

Z kolei wiceprezydent Nowego Sącza Magdalena Majka zaznacza, że miasto też zwróciło uwagę na nagły wzrost liczby słuchaczy i wie, że uczniowie mają problem z otrzymaniem świadectw.

A po właścicielach szkoły ślad zaginął – uczniowie domagający się świadectw usłyszeli za to, że są one w prokuraturze wraz z innymi dokumentami zajętymi w ramach śledztwa przez organy ścigania w czerwcu.

Czy interwencja dziennikarzy Interwencji pomoże młodym ludziom zamknąć ten pechowy etap w życiu, dostać świadectwa i ruszyć dalej, by realizować swoje życiowe plany? ([email protected], Fot.: prt sc Interwencja)







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)