Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 2 marca. Imieniny: Halszki, Heleny, Karola
18/02/2022 - 10:35

Tak tu niebezpiecznie, że ósmoklasistów trzeba do szkoły wozić!

Nasza Czytelniczka poprosiła nas o interwencję w sprawie ulicy Falkowskiej w Nowym Sączu. Sprawa jest poważna, bo chodzi o bezpieczeństwo dzieci uczęszczających do pobliskiej szkoły. Na liście zarzutów: brak chodnika, brak pobocza a i za znak ograniczenia prędkości i dziury w drodze Miejskiemu Zarządowi Dróg też się oberwało. Co na to dyrektor MZD Adam Konicki?

NS: tak tu niebezpiecznie, że ósmoklasistów trzeba do szkoły wozić!

Zawsze gdy chodzi o bezpieczeństwo dzieci sądeczanie są nieubłagani i bezpardonowi – oczekują natychmiastowej interwencji. Tak jest i tym razem.

- Zdjęcia przedstawiają bardzo niebezpieczne miejsce na ulicy Falkowej powyżej szkoły 400 m. Kończy się chodnik w LESIE, fosie bezpośrednio przed zakrętem, gdzie nic nie widać. Dzieci wracając ze szkoły, zgodnie z zasadą powinny przejść na drugą stronę ulicy, aby iść zgodnie z przepisami po lewej stronie. To jest absurd, brak pobocza i strome skarpy po boku – alarmuje nas Czytelniczka.

- W razie zagrożenia trzeba uciekać dosłownie w wielki dół. jak spotkają się dwa samochody z przeciwnej strony to jest niebezpiecznie. Wiele razy byłam świadkiem zagrożenia i ostrego hamowania. Dodatkowo ulica jest cała podziurawiona. Nie wiem kto i z jakiego powodu, ale postawił tam znak w ostatnim czasie ograniczenia prędkości do 30! I jest to rozwiązanie na co? Na dziury w drodze czy niebezpieczne miejsce dla pieszych? – nie kryje emocji sądeczanka.

Zobacz też: Jest dofinansowanie! Wyremontują Jana Pawła II, zrobią łącznik i dwa ronda

- Zamiast zrobić i załatać dziury oraz zrobić porządny chodnik to sposobem ich jest postawienie 30? To jest trasa do wlotowa dla mieszkańców Kunowa, Mystkowa i Mszalnicy. Bardzo oblegana. Dość kierowcy nastoją się w korkach w mieście to na prostej drodze chcieliby pojechać chociaż tą 50-tką – ironizuje.

- Najlepiej postawić 30 i poniżej policja łapie i wlepia mandaty po 600 zł? Tak się nie robi, kierowcy to nie piraci których trzeba łapać, bo jadą 80 lub 100 w terenie zabudowanym. Każdy chce wrócić do domu. Trzeba rozwiązania infrastruktury czyli chodnik i nowa nawierzchnia a nie ograniczenie do 30.

- Mieszkam w tej okolicy. Jestem zarówno kierowcą jak i pieszą w tym miejscu. Moje dzieci wracają tamtędy ze szkoły. Problemem jest to że rodzice przez to miejsce i ogólny brak chodnika wożą dzieci do 8 klasy do szkoły,  bo jest tak niebezpiecznie – podsumowuje kobieta.

Dyrektor MZD Adam Konicki tłumaczy problem bardzo dogłębnie. Zobacz na następnej stronie.







Dziękujemy za przesłanie błędu