Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 7 sierpnia. Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana
29/09/2017 - 14:50

Sprawa sądeckiego posła Leśniaka w prokuraturze

To już pewne. Sierpniową bijatyką w Sejmie, podczas której parlamentarzysta PO Tomasz Lenz miał uderzyć w plecy sądeckiego posła PiS Józefa Leśniaka zajmie się wymiar sprawiedliwości. Prokuratura wszczęła dochodzenie.

O tym, że warszawska prokuratura bada, czy naruszono nietykalność cielesną sądeckiego posła Józefa Leśniaka informuje onet.pl
Przypomnijmy, że wszystko rozegrało się w nocy z 18 na 19 lipca podczas sejmowej debaty nad projektem ustawy o Sądzie Najwyższym. Awantura rozpoczęła się od wypowiedzi posła PO, Borysa Budki, który w swoim przemówieniu przywołał śp. Lecha Kaczyńskiego. To z kolei wywołało bardzo emocjonalną reakcję Jarosława Kaczyńskiego.

Czytaj też Poseł Józef Leśniak zaatakowany w Sejmie przez posła PO

Pochodzący z Sądecczyzny poseł Prawa i Sprawiedliwości Józef Leśniak został zaatakowany podczas debaty w Sejmie przez parlamentarzystę PO, Tomasza Lenza. Zdarzenie zarejestrowały kamery sejmowe.

- To był rodzaj chuliganerii.  Nigdy nie zdarzyło się w polskim Sejmie, żeby narzędziem do formułowania argumentów były pięści. Dlatego właśnie zdecydowałem się złożyć zawiadomienie do  prokuratury - mówił w rozmowie z Sądeczaninem poseł Leśniak.

Czytaj też Bijatyka w Sejmie. Leśniak chce, żeby prokuratura zajęła się posłem PO, który uderzył go w plecy

Prokuratura okręgowa wszczęła też dochodzenia w sprawie  naruszenia nietykalności cielesnej drugiego  parlamentarzysty PiS Grzegorza Janika.  

- Obaj posłowie zostali przesłuchani w charakterze świadków. Złożyli zeznania, postępowanie jest na etapie gromadzenia materiału dowodowego. Toczy się w sprawie - poinformował rzecznik prokuratury okręgowej Łukasz Łapczyński - pisze onet.pl.

(ami) fot. A.M







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)