Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 9 lipca. Imieniny: Hieronima, Palomy, Weroniki
07/06/2020 - 17:00

Siedemdziesięciu ludzi chciało ratować jego życie. Znaleźli go w lesie

Dramatyczny wyścig z czasem stoczyli policjanci, strażacy i goprowcy, którzy przez pięć godzin, szukali młodego człowieka z Bączej Kuninie. Powiedział, że odbierze sobie życie i wybiegł z domu. Ta historia, na szczęście, znalazła pomyślny finał.

- Udało się – mówi oficer dyżurny – sądeckiej komendy policji. – Znaleźliśmy  go w lesie, niedaleko domu, kilka minut po północy.  Całego i żywego.

Co mówił? W jakim był stanie? – tego policjanci nie zdradzają, poza tym, że to jeden z funkcjonariuszy natknął się na desperata.

- Co się wydarzyło w sobotni wieczór w jednym z domów w Bączej Kuninie? Kiedy trwała akcja poszukiwawcza  rozmawialiśmy z  jednym z mieszkańców wsi,  gdzie wszyscy zaginięciem swojego 22-letniego sąsiada byli poruszeni.

Czytaj też Groził, że się powiesi. Dramatyczny wyścig z czasem w Bączej Kuninie  

- Tu u nas we wsi niby wszyscy się znają, ale dzisiaj młodzi są inni, bardziej zamknięci w sobie. Nawet nie wiadomo, kto ma jakie problemy. Nie  mam pojęcia co się mogło stać.

Wiadomo, że akcja trwała pięć godzin i była trudna. Teren poszukiwań był rozległy. Lasy z Bączej Kuniny ciągną się aż do Łabowej. Okolicę przeczesywało blisko czterdziestu strażaków z  psami tropiącymi,  dwudziestu pięciu ratowników GOPR  i policjanci.

Poszukiwania są trudne. Zapadł już zmrok – mówił przed jedenastą w nocy w rozmowie z „Sądeczaninem”|   dyżurny ratownik GOPR. -  W terenie otwartym nie widać dobrze, a w lesie jest przecież o wiele ciemniej. W takich warunkach można minąć tego, kogo się szuka. Trzeba dobrze patrzeć  pod  nogi, na boki, w krzaki i zakamarki.

Czytaj też Wylecieli jak z katapulty. Naznaczona śmiercią, przeklęta droga [ZDJĘCIA]

Tym razem desperata  udało się znaleźć i zapobiec nieszczęściu. To był wygrany wyścig ze śmiercią.  Często jednak bywa za późno. Statystyki na Sądecczyźnie są dramatyczne.  W Nowym Sączu i na terenie powiatu nowosądeckiego w roku 2018 odnotowanych zostało 75 prób samobójstw, rok później - 68, a przez cztery miesiące tego roku już 24 próby samobójstwa. Na szczęście tylko połowa - z różnych przyczyn - skończyła się śmiercią desperatów - naszych synów, córek, mam, ojców, braci...

 Czytaj też Nie odwracaj wzroku, reaguj. Samobójcą może być bliska osoba 

Co zrobić, by uniknąć ostateczności? Jak nie dopuścić do tego, by nasi bliscy targnęli się swe życie? Po czym poznać, że zmierzają do kresu swego życia i co ich do tego popycha? Poszukiwaniu odpowiedzi na te wszystkie pytania chcemy w Sądeczanin.info poświęcić cykl artykułów  "Nie odwracaj wzroku, reaguj". Zamierzamy dowiedzieć się, jak pomóc. I wszystkim te informacje udostępnić.

 [email protected] zdjęcie ilustracyjne







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)