Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 1 listopada. Imieniny: Konrada, Seweryny, Wiktoryny
07/10/2019 - 14:55

Rytro: gmina przejmuje grunty na drogę w Obłazach Ryterskich

Najistotniejszym punktem dzisiejszej (7 październik) sesji w gminie Rytro była decyzja rady w sprawie przejęcia gruntów pod rozbudowę drogi gminnej dla Obłazów Ryterskich. Co z tego wyniknie?

Zobacz też: Rytro: droga prywatna a wszyscy chcą korzystać. Co z tym fantem zrobi gmina?

- Chodzi o miejsce, gdzie zrobiony został nieformalny przejazd od drogi gminnej od państwa Kołaczów w kierunku osiedla Wielochów – mówił wójt tytułem wprowadzenia do dyskusji podkreślając, że wspomniane osiedle dziś oficjalnie dojazdu nie ma a radni już w poprzedniej kadencji byli tam na wizji lokalnej, by sprawdzić, jakie są możliwości rozwiązania problemu.

- Tam wtedy chodziło o ustalenie służebności i ja zaproponowałem żeby jednak tę drogę odtworzyć i doprowadzić do tego, żeby tak droga służyła nie tylko tym mieszkańcom, którzy mają działki na początku, ale prowadziła właśnie do osiedla Wielochów. Wiemy jak trudny jest tu dojazd od osiedla za kapliczką. W razie jakiegoś nieszczęścia, w zimie, od kapliczki się nie dojedzie. A tutaj służby ratownicze mają możliwość dojechania. Przeprowadziłem już wstępną rozmowę z właścicielami tych działek – referował dalej Kotarba nadmieniając, że później jeszcze wysłał do mieszkańców pisemną propozycję, że jeśli oni zgodzą się na nieodpłatne przekazanie gruntów, po których przebiega wspomniany nieformalny przejazd, to gmina weźmie na siebie wszystkie koszty wytyczenia oficjalnej drogi i koszty notarialne.

Zobacz też: Czy Rytro wygra potyczkę o Obłazy Ryterskie? GDDKiA zasypana protestami

Mieszkańcy wstępnie przystali na tę propozycję, ale by nadać sprawie dalszy bieg, wójt potrzebuje od radnych zgody na całą tę operację. I taką otrzymał jednogłośnie.

Ale na tym nie koniec. By domknąć temat wytyczenia wspomnianej nowej drogi wójt musiał również uzyskać zgodę na podjęcie negocjacji kolejnych sześciu arów od osoby, która nie jest zainteresowana ich nieodpłatnym przekazaniem a tylko sprzedażą. Kotarba zastrzegał, że cena nie jest jeszcze przesądzona, że chce dopiero podjąć konkretne negocjacje w tej sprawie, ale w rachubę wchodzi kwota rzędu ok. 15 tys. zł. Podkreślał też, że działka ta jest bardzo istotna dla całego przedsięwzięcia, bo łączy się bezpośrednio z już funkcjonującą drogą gminną. – Właścicielka oczekuje rekompensaty za przejęty grunt.

Radni przyjęli argumentację i dali zakupowi zielone światło jednogłośnie.

ES [email protected]







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)