Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 13 grudnia. Imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji
26/08/2019 - 13:15

Nowy Sącz: Wyświetlił film porno na totemie. Usłyszał zarzuty

Zarzut publicznego prezentowania treści pornograficznych i tym samym zakłócenia przetwarzania danych teleinformatycznych dotyczących topografii Nowego Sącza usłyszał 25-latek, który wyświetlił film porno na totemie, czyli monitorze dotykowym znajdującym się witrynie Centrum Informacji Turystycznej przy ul. Szwedzkiej w Nowym Sączu. Może mu grozić do trzech lat pozbawienia wolności.

Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu.

Przypomnijmy, że w nocy z 12 na 13 sierpnia osoby przechodzące przez sądecki deptak mogły zobaczyć na mapie, która miała informować mieszkańców i osoby odwiedzające nasze miasto o atrakcjach turystycznych w Nowym Sączu, zgoła coś innego. Pikantny film o treści pornograficznej.

Był on wyświetlany przez kilkadziesiąt minut. Urządzenie znajdujące się w witrynie Centrum Informacji Turystycznej wyłączył strażnik miejski, który akurat tamtędy przechodził.

Sprawca, który uruchomił film na monitorze tłumaczył, że system nie miał żadnych zabezpieczeń i w ten sposób chciał jedynie pokazać jego ułomność.

Sprawa lotem błyskawicy obiegła całą Polskę.

Od kilku tygodni totem znajdujący się w witrynie CIT jest nieczynny.

Prokurator rejonowy w Nowym Sączu przedstawił właśnie zarzuty w tej sprawie 25-letniemu mężczyźnie.

- Dwudziestopięciolatek usłyszał zarzut publicznego prezentowania treści pornograficznych i tym samym zakłócenia przetwarzania danych teleinformatycznych dotyczących topografii miasta – mówi Jarosław Łukacz, prokurator rejonowy w Nowym Sączu. – Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.

Może mu grozić do trzech lat pozbawienia wolności.

Szef Prokuratury Rejonowej w Nowym Sączu zamierza skierować do sądu akt oskarżenia w tej sprawie jeszcze do końca tego tygodnia, albo na początku przyszłego.

Prokuratura dysponuje już również opinią biegłego z zakresu informatyki.

- Biegły wypowiedział się, że nie ma materiałów pozwalających jednoznacznie stwierdzić, że doszło do przełamania zabezpieczeń wspomnianego urządzenia – dodaje prokurator Łukacz.

[email protected], fot. IM.




Dziękujemy za przesłanie błędu