Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 27 listopada. Imieniny: Franciszka, Kseni, Maksymiliana
04/09/2019 - 14:50

Nowy Sącz: unieważnili przetarg na sporny łącznik Jamnickiej i Długoszowskiego

Do przetargu na budowę kontrowersyjnego łącznika ulic Jamnickiej i Długoszowskiego stanęły trzy firmy, ale wszystkie złożyły oferty znacznie przewyższające zakładany budżet. Czy Miejski Zarząd Dróg powtórzy przetarg czy może odstąpi od inwestycji?

Najniższa oferta opiewała na ok. 1 mln 732 tys. zł a najdroższa aż na ok. 1 mln. 954 tys. a MZD ma zarezerwowane na tę inwestycję zaledwie 1 mln. 150 tys. Przetarg unieważniono, bo nie ma możliwości zwiększenia środków na to przedsięwzięcie.

Zobacz też: Nowy Sącz: będzie rondo koło Kocich Plant. Te poleżą jeszcze odłogiem

Dlaczego o łączniku napisaliśmy „kontrowersyjny”? Zacznijmy od tego, że mieszkańcy okolic Jamnickiej i Długoszowskiego na osiedlu Falkowa nabyli tu mieszkania i domy przede wszystkim ze względu na ich lokalizację z daleka od miejskiego ruchu, ale od dawna marzyła o tym, by droga koło ich domów została wyremontowana, kolejni by w końcu wpięto ich do miejskiego wodociągu. A tu raptem m.in. w połowie roku 2018 roku okazało się, że rzeczywistość potrafi przerosnąć marzenia – mieszkańcy dowiedzieli się, że miasto chce wybudować tuż pod oknami Wspólnoty Mieszkaniowej Jamnicka 77 i 77 A szeroki na 10 metrów dwukierunkowy łącznik Jamnickiej i Długoszowskiego. Wszystko to na za cenę przymusowych wywłaszczeń. Na osiedlu Falkowa zawrzało.

Dosłownie kilka dni później na skutek złożonego formalnie przez mieszkańców wspólnoty protestu i interwencją radnego Józefa Hojnora na miejscu. Mieszkańcy zaproponowali kompromis, by ograniczyć inwestycję do pojedynczego, jednokierunkowego i zdecydowanie węższego pasa. Ale Urząd Miasta odpowiedział, że na negocjacje już za późno i propozycja ta nie może zostać uwzględniona.

Zobacz też: Nowy Sącz: co się w tym mieście dzieje! Kolejne ulice do remontu. Zobacz, które?

Potem na wniosek radnego Tomasza Cisonia strony jeszcze raz wzięły udział w wizji lokalnej. Jednocześnie to właśnie on składał kilka razy interpelację w sprawie spornego dziś Łącznika. Obecny przesmyk spinający dwie części osiedla ma tak wielu właścicieli, że jedynym sposobem na zagwarantowanie jego przejezdności i dostępności dla wszystkich mieszkańców osiedla jest przekształcenie  go w drogę gminną, należącą, administrowaną nadzorowaną i utrzymywaną przez miasto. W takiej drodze Sądeckie Wodociągi mogą też bez żadnych przeszkód i zbędnych, dodatkowych wydatków pociągnąć wyczekiwany w okolicy wodociąg. Przypomnijmy przy okazji, że budżecie na 2018 rok miasto miało zarezerwowane na budowę łącznika 850 tys. Na czym stanęło? W myśl specyfikacji istotnych warunków zamówienia ma tu zostać wykonana jezdna, chodnik, przebudowane skrzyżowania spornej drogi z ulicami Jamnicką i Długoszowskiego oraz wykonane odwodnienie nowej jezdni. Dodatkowo wykonawca ma za zadanie rozebranie ogrodzeń kolidujących z inwestycją. Przełożona zostanie również sieć wodociągowa. Kiedy to nastąpi? Tylko wtedy gdy MZD ogłosi następny przetarg i rozstrzygnie go jeśli będzie korzystny albo poprosi radnych by dołożyli pieniędzy jeśli oferty znów będą za drogie.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu