Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 10 kwietnia. Imieniny: Borysławy, makarego, Michała
29/01/2021 - 12:00

Nowy Sącz: dziury wyszły spod śniegu, trwa łatanie jezdni

Drogowcy łatają dziury na ulicach Nowego Sącza. Bardzo dużo powstało ich od czasu, gdy zaczął padać śnieg.

Zobacz także: "Droga na ul. Zakładników jest ciągle zabłocona". Mieszkańcy mają już dość

Na ulicach widać wiele ubytków, powstałych po ataku zimy. Drogowcy na bieżąco starają się ostrzegać przed zagrożeniem (ustawiając w tych miejscach pachołki), a następnie łatać nierówności. Tych, bez wątpienia dużo jest na starej części Alei Piłsudskiego. Dostrzeżemy tam jednak także już miejsca załatane.

W jaki sposób odbywa się proces usuwania nierówności znajdujących się na drogach? - W okresie zimowym, gdy pojawiają się większe ubytki w nawierzchni, jedyną metodą, która jest stosowana na drogach powiatowych, jest wykorzystanie mieszanki asfaltowo-bitumicznej, dawkowanej  z 30-kilogramowych worków. Należy ją zagęścić w ubytku. Jeśli jest to niewielka powierzchnia, wystarczy nacisk opony. W przypadku większych rozmiarów używamy płyt wibracyjnych, likwidując zaniżenie w nawierzchni - mówi Adam Czerwiński, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Sączu.

Taka technika jest stosowana zimą. Gdy temperatura jest już wyższa, zmienia się technologia. - Od połowy kwietnia, oprócz łatania na zimno, stosujemy jeszcze emulsję asfaltową i grysy. Za pomocą specjalnego urządzenia, po oczyszczeniu nawierzchni na remontowanym fragmencie drogi, jest ona wdmuchiwana. Dzięki temu uzyskujemy trwałość. Co prawda, nie zapewnia to równości nawierzchni, ale daje poczucie bezpieczeństwa przejazdu. Wykonujemy to własnymi siłami - dodaje dyrektor Czerwiński.

Jeśli w waszej okolicy również znajdują się dziury w asfalcie, zróbcie zdjęcia i wyślijcie do "Sądeczanina". Pokażemy je drogowcom. (m.pogwizd@sadeczanin.info, fot.: MP)

Łatanie dziur na ulicach Nowego Sącza




Drogowcy łatają dziury na ulicach Nowego Sącza. W wyniku ostatnio panującej aury powstało ich bardzo dużo, co z punktu widzenia kierowców jest bardzo niebezpieczne.






Dziękujemy za przesłanie błędu