Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 1 listopada. Imieniny: Konrada, Seweryny, Wiktoryny
30/09/2020 - 12:55

Miał tylko siedemnaście lat. Znaleźli go martwego koło dworca kolejowego

Było kilka minut po ósmej rano kiedy przypadkowy przechodzień dokonał makabrycznego odkrycia. Dostrzegł wiszące ciało. Jak się później okazało był to siedemnastoletni chłopak. Ta tragedia zdarzyła się w Gorlicach.

Przechodzień, który zaalarmował policję szedł ulicą Bardiowską. To właśnie tam, w pobliżu  dworca kolejowego zobaczył wiszące ciało. Na pomoc było już za późno. Natychmiast zaalarmował policję.

 Jak się później okazało był to siedemnastoletni chłopak, mieszkaniec Gorlic.

- Wszystko wskazuje na to, że było to samobójstwo – mówi  rzecznik prasowy miejskiej komendy Grzegorz Szczepanek- takie są wstępne ustalenia  grupy dochodzeniowej i prokuratora. Śledczy wykluczyli udział osób trzecich.  

Czytaj też Było już ciemno, kiedy w nią uderzył. Tragedia na sądeckiej obwodnicy [WIDEO]

Chłopak targnął się na swoje życie w pobliżu znajdujących się na tyłach dworcowego budynku pomieszczeń  magazynowych, wykorzystywanych przez lokalne firmy. To właśnie tam założył sobie pętlę na szyję.

Dlaczego nastolatek odebrał sobie życie? Kim był. Czy chodził do  którejś z gorlickich szkół?  Na te pytania policja nie odpowiada.

Dlaczego znowu doszło do kolejnej tragedii? Dlaczego ludzie odbierają sobie życie. Czy możliwe, że nikt z najbliższego otoczenia nie potrafi dostrzec niepokojących sygnałów?

-Coraz gorzej jest z umiejętnościami komunikacyjnymi. W ogóle nie jest łatwo mówić o swoich kłopotach – mówił w rozmowie z „Sądeczaninem” psycholog ks. dr Andrzej Sułek.   - Jeśli dochodzą do tego zakłócone relacje rodzinne, to trudniej znaleźć kogoś, komu można się zwierzyć.

Czyta też Czy Bóg wybacza samobójcom także tym w sutannach? Przejmujący wywiad z księdzem

Dane są bardzo niepokojące. W Nowym Sączu i na terenie powiatu nowosądeckiego w roku 2018 odnotowanych zostało 75 prób samobójstw, rok później - 68, a przez cztery miesiące tego roku już 24 próby samobójstwa. Na szczęście tylko połowa - z różnych przyczyn - skończyła się śmiercią desperatów - naszych synów, córek, mam, ojców, braci...

Co zrobić, by uniknąć ostateczności? Jak nie dopuścić do tego, by nasi bliscy targnęli się swe życie? Po czym poznać, że zmierzają do kresu swego życia i co ich do tego popycha? Odpowiedzi na te pytania szukamy w cyklu materiałów "Nie odwracaj wzroku, reaguj" publikowanych na łamach „Sądeczanina” .

.([email protected])







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)