Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 25 października. Imieniny: Ingi, Maurycego, Sambora
28/04/2020 - 08:20

Lasy w Polsce wysychają, a jak jest w naszym regionie?

W lasach na terenie całego kraju sytuacja z każdym dniem ciepłej, słonecznej pogody robi się już nie poważna, ale dramatyczna. W większości nadleśnictw w Polsce obowiązuje najwyższy – trzeci stopień zagrożenia pożarowego. Lasom doskwiera susza. Najgorzej jest w centrum kraju. Tam wprowadzono, z uwagi na tragiczną sytuację, zakaz wstępu do lasu. W naszym regionie nie ma jeszcze dramatu, ale sytuacja jest... poważna. Widoczna susza dopadła już lasy w Nadleśnictw: Piwniczna Zdrój, Nawojowa, a w powiecie gorlickim – problem może być w Nadleśnictwie Łosie.

Leśnicy mówią otwarcie: lasy wysychają. Takiego dramatu nie było od dawna. Jest to efekt łagodnej, bezśnieżnej zimy oraz ciepłej i pozbawionej opadów wiosny.

To, że sytuacja jest bardzo poważna potwierdza Tomasz Romanowski, nadleśniczy w Nadleśnictwie Nawojowa.

- Sytuacja w lasach w naszym nadleśnictwie jest bardzo poważna – mówi nasz rozmówca. – Susza jest zauważalna, jak to się mówi gołym okiem. Większość strumyków płynących w terenach leśnych w naszym nadleśnictwie wyschła. Jeszcze  płyną strumyki, które były bardziej obficie zasilane w wodę, ale teraz jest jej naprawdę niewiele. Tyle, „co kot napłakał”. Kolejnym takim symptomem jest taki, że ściółka w lesie jest sucha, jak nigdy.

Czytaj także: Nowy Sącz: rzeki wysychają! W Dunajcu 76 cm wody, w Kamienicy – 77 cm

Nadleśniczy Tomasz Romanowski zauważa, że w minionych latach o tej porze – w lasach Nadleśnictwa Nawojowa – tu i tam leżał jeszcze śnieg. Można było także zobaczyć zieleniejącą trawę. Teraz sytuacja w lasie jest diametralnie odmienna.

- W nocy utrzymują się jeszcze przymrozki, które powstrzymują rozwój roślinności, głównie trawy – dodaje nadleśniczy. – Na domiar złego pojawiają się porywiste wiatry, które jeszcze bardziej wysuszają ściółkę w lasach. Moim zdaniem w nadleśnictwie, którym kieruje występuje już zagrożenie pożarowe. Sytuacja jest bardzo poważna.

Nadleśnictwo Nawojowa, podobnie jak inne w naszym regionie realizują program małej retencji górskiej, w ramach którego prowadzone są działania, aby przeciwdziałać skutkom odpływu wód opadowych na terenach górskich.  Program ten kładzie nacisk na zwiększenie retencji i utrzymanie potoków w lasach oraz związanej z nimi infrastruktury w dobrym stanie.

Na terenie tego nadleśnictwa jest kilkanaście takich zbiorników. Niektóre są wypełnione wodą, inne nie.

- Głównym zadaniem tych zbiorników jest w okresie gwałtownych opadów, czy przyborów wody ochrona przed powodziami, a w okresach suchych, jaki mamy obecnie mają być rezerwuarem wody – dodaje nasz rozmówca.

Czytaj na następnej stronie







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)