Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 21 listopada. Imieniny: Janusza, Marii, Reginy
18/10/2019 - 19:35

„Krwiożercze” pułapki usunięte, ale nadal tu wyjątkowo niebezpiecznie [WIDEO]

Dlaczego napisaliśmy „krwiożercze”? Bo na metalowy, pordzewiały pręt schowany w liściach w lasku falkowskim nasz Czytelnik nadział się tak, że ucierpiała stopa, o bucie przebitym na wylot nie wspominając. Pręty usunięto, ale nadal lasek falkowski do bezpiecznych miejsc nie należy.

13 października nasz Czytelnik był w lasku falkowskim na spacerze z dziećmi. W pewnej chwili nadział się na coś, co czyhało pod stertą liści. Mężczyzna z butem wypełnionym krwią szukał przyczyny i zamiast rozbitych butelek, których się spodziewał – to wyjątkowo częsty widok w tym miejscu – odkrył kilkucentymetrowe, pordzewiałe żelazne pręty wystające spod liści.

Nie jeden, ale kilka. Poprosił interwencję Straż Miejską, ale zagrożenie miało być usunięte przez służby dopiero wczoraj. Mężczyzna czytał wieczorem naszą publikację na ten temat i z miejsca poszedł na miejsce żeby zobaczyć czy deklaracją stało się zadość. Z przykrością odkrył, że nie a za pasem weekend i kolejne rodziny wyruszą tu na spacery.

Zobacz też: Zgroza w lasku falkowskim: mężczyzna nadział się na żelazne pręty! Co to jest?

Pojechaliśmy tam w południe z kamerą. Pułapka jest usunięta, ale finał te historii nie napawa optymizmem. Wręcz budzi trwogę. Podobnie niebezpiecznych miejsc jest tu bez liku – wystające ze niszczonych konstrukcji drewnianych bolce i pręty, wszystkie pordzewiałe i większość niewidoczna na pierwszy rzut oka to – nie boimy się użyć tego określenia – śmiertelna pułapka dla dzieci, które mało kiedy ściśle na takich spacerach trzymają się wytyczonych tras. Zresztą i na tych wytyczonych podobne niespodzianki można liczyć w dziesiątkach.

W czasie spaceru z kamerą spotkaliśmy kilka osób. Sądeczanie nie kryją goryczy – to miejsce to obecnie obraz nędzy i rozpaczy. Przyczynia się do tego nie tylko sama przyroda, która nadgryza źle zaimpregnowane i słabo zakonserwowane konstrukcje, ale również sami mieszkańcy. – Przedwczoraj przy tych ławkach był drewniany stół, wczoraj go już nie było. Dziś idę zobaczyć podpory też już zniknęły… - komentował jeden z naszych rozmówców.

ES [email protected] Film: Krzysztof Stachura Fot.: ES

„Krwiożercze” pułapki usunięte, ale nadal tu bardzo niebezpiecznie [WIDEO]




Dlaczego napisaliśmy „krwiożercze”? Bo na metalowy, pordzewiały pręt schowany w liściach w lasku falkowskim nasz Czytelnik nadział się stopą tak, że ucierpiała stopa i but przebity na wylot. Pręty usunięto, ale nadal lasek falkowski do bezpiecznych miejsc nie należy.
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu