Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 16 grudnia. Imieniny: Albiny, Sebastiana, Zdzisławy
przewiń w dół
Data Publikacji: 
03/12/2017 - 17:15

Jechali do znajomych w Krynicy. Nie dotarli. Ich auto roztrzaskało się spadając z ośnieżonej skarpy [ZDJĘCIA]

To były sekundy grozy. Auto wpadło w poślizg, a oni bezradnie patrzyli jak jedzie na czołowe zderzenie z samochodem jadącym z naprzeciwka. Potem była straszny huk i spadli ze stromej skarpy.

Horrorem zakończyła się podróż pięciorga osób - z Rabki wybrali się do znajomych z Krynicy. W Łabowej, na oblodzonej jezdni pokrytej mokrym, padającym śniegiem, ich auto wpadło w poślizg i zderzyło się z jadącym z naprzeciwka audi,  którym jechała dwójka młodych ludzi. Siła uderzenia była tak duża, że ich Opel stoczył się z wysokiej skarpy.

Czytaj też Biesiadowali w nocy we trzech. Po jednego przyszła śmierć. Makabra w Woli Kosnowej koło Łącka [ZDJĘCIA]

- Najbardziej ucierpiała nasza koleżanka, która prowadziła auto. Była cała zakrwawiona. Ma strasznego krwiaka na głowie, bo uderzyła w szybę. To cud, że przeżyła, bo auto jest najbardziej zmasakrowane od strony kierowcy - mówi jedna z czterech pasażerek.

 My też jesteśmy poturbowani i poobijani, ale i tak mieliśmy wielkie szczęście - dodaje mężczyzna, który też podróżował autem.

Czytaj też Jezu miłosierny. Oni tam pewnie wszyscy zginęli! Wybuch gazu wysadził w powietrze dom w Olszance  

Choć pasażerowie Opla Corsy, który spadł ze skarpy utrzymywali, że dobrze się czują, cała czwórkę ratownicy wsadzili do karetki pogotowia i zabrali do szpitala.

O szczęściu może też mówić rodzeństwo, którego Audi zderzyło się czołowo z Oplem. Przód auta i jego bok został mocno roztrzaskany. Kierujący samochodem mężczyzna ze zderzenia wyszedł bez szwanku, jego siostra została mocno poturbowana i trafiła do szpitala.

Na trasie z Łabowej do Krynicy kierowcy stali w długim korku, zanim karetki pogotowia z rannymi odjechały.

Warunki na drogach całego regionu są bardzo ciężkie. Policjanci otrzymują kolejne informacje o stłuczkach. Zaledwie pół godziny przed wypadkiem w Łabowej, w poślizg wpadł kierowca …, który wylądował w rowie, na szczęście skończyło się na drobnym uszkodzeniu auta. W Szybmarku kobieta nie zapanowała nad samochodem na oblodzonej jezdni i uderzyła w barierę. W Z kolei w Limanowej doszło do stłuczki dwóch aut.

- Wszędzie jest bardzo ślisko - mówią policjanci z drogówki. - Apelujemy do kierowców o zachowanie ostrożności i dostosowanie prędkości do warunków jazdy.

[email protected] fot. A.M

Wypadek w Łabowej. Zderzyły się dwa samochody

Jeden z samochodów wpadł w poślizg i stoczył się ze skarpy





Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin sierpień 2017