Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 14 kwietnia. Imieniny: Bernarda, Martyny, Waleriana
17/12/2023 - 19:40

Imponująca umowa na produkcję „ekociężarówek”. Na to zdecydował się potentat samochodowy

Szwedzki globalny koncern hutniczy SSAB podpisał długoterminową umowę na dostawy stali wolnej od paliw kopalnych do swojego największego klienta – firmy Scania. Jednym z głównych założeń Scanii jest, aby do 2030 r. wykorzystywać wyłącznie żeliwo, aluminium, akumulatory i stal, które są w 100 proc. „zielone”.

W konsekwencji ma to znacznie zmniejszyć emisję zanieczyszczeń do atmosfery. Umowa z przedsiębiorstwem SSAB ma być krokiem milowym pozwalającym osiągnąć założony cel. Strategia i cele początkowo obejmują produkcję Scanii w Europie, ale stopniowo będą rozszerzane na produkcję w Chinach i Ameryce Łacińskiej.

Czytaj także: Tłumy nowosądeczan na Jarmarku Bożonarodzeniowym w Miasteczku Galicyjskim w Nowym Sączu [ZDJĘCIA]

Scania to szwedzki producent samochodów ciężarowych i autobusów (należący dziś do niemieckiego koncernu Volkswagen AG) z siedzibą w Södertälje w regionie Sztokholmskim. Oprócz samochodów ciężarowych i autobusów produkuje również silniki przemysłowe i okrętowe oraz oferuje szereg usług serwisowych. Założona w 1891 r. w Malmö zatrudnia dzisiaj blisko 50 tys. osób w ponad 100 krajach.

W 2022 r. zanotowała obrót wysokości 170 miliardów koron szwedzkich (ok. 70 mld złotych), co czyni ją jedną z największych firm motoryzacyjnych w segmencie samochodów ciężarowych. Scania „wypuściła” na rynek w 2022 roku ponad 80 tys. takich pojazdów, z czego 54 proc. na rynek europejski.

Sama sprzedaż ciężarówek stanowi zaś „tylko” 62 proc. całości przychodów spółki. Produkcja odbywa się w Europie i Ameryce Łacińskiej oraz w regionalnych centrach produktowych w Afryce i Azji, zaznaczając iż najwięcej fabryk znajduje w Europie (m.in. w Szwecji, Finlandii, Francji, Holandii).

Czytaj także: Taki nowoczesny budynek wpisze się w Nowy Sącz. Co w nim będzie?

W związku z potrzebami dostosowania tak ogromnej produkcji do wymogów środowiskowych według prezesa Scanii Christiana Levina obecna umowa z SSAB, która zacznie wchodzić w życie od 2026 r., „to bardzo ważny krok” w dobrym kierunku. Jak podkreśla Christian Levin „4 tony z 6-tonowej ciężarówki to stal, więc przy zastosowaniu stali ekologicznej pomoże to znacznie zmniejszyć ślad klimatyczny przedsiębiorstwa”. \

Stal wolna od paliw kopalnych zachowuje te same własności, co stal tradycyjna (ma tę samą wytrzymałość), ale w zasadzie nie emituje CO2. Wiąże się to z poważną zmianą technologii, w której stare piece hutnicze zostaną zastąpione elektrycznymi piecami łukowymi, a tlen będzie usuwany z rudy żelaza przy użyciu wodoru zamiast koksu.

Nowy surowiec nazywany jest żelazem gąbczastym, którego produkcja na dużą skalę rozpocznie się w Gällivare (północna Szwecja) za około trzy lata w ramach tzw. projektu Hybrit realizowanego wspólnie z przedsiębiorstwem wydobywczym LKAB i koncernem energetycznym Vattenfall. Jak argumentuje dyrektor generalny SSAB, Martin Lindqvist „ważne jest, aby przemysł motoryzacyjny był liderem w transformacji ekologicznej, a Scania jest prawdopodobnie naszym największym klientem na świecie”.

Firma dostarcza już niewielkie ilości stali wolnej od paliw kopalnych, która jest wykorzystywana przy produkcji przy pilotażowym programie tzw. samodzielnych pojazdów transportowych koncernu Volvo w zakładzie w Luleå.

Umowa jest podpisywana w czasie, gdy debata na temat zielonej stali rozgorzała po krytycznym raporcie profesora ekonomii Magnusa Henreksona dotyczącym „inwestycji stalowych” prowadzonych przez państwowe firmy LKAB i H2 Green Steel w północnej Szwecji. Według profesora Hanreksona będącego także dyrektorem zarządzającym w Instytucie Badawczym Ekonomiki Przemysłu (RIIE), projekty te wymagają zbyt dużej ilości energii elektrycznej, mogą być więc nieopłacalne i szkodliwe dla gospodarki.

Profesor Hanrekson dodaje ponadto, że plany te mogą przyczynić się do wzrostu cen energii elektrycznej, a także stać się nierentowne, co może mieć poważne konsekwencje dla społeczności na północy. Dyrektor RIIE podsumowując obecny projekt, mówi iż „to jak igrzyska olimpijskie. Przed igrzyskami panuje euforia, a kilka lat później wszystko zamiera. Miejmy nadzieję, że nasze badanie pomoże tym gminom zdać sobie sprawę z ryzyka”.

Z krytyczną analizą całkowicie nie zgadza się prezes Scania Christian Levin. Działania swojej firmy uzasadnia procesem przekształcania całego systemu przemysłowego, co w początkowej fazie musi generować koszty. Ponadto dowodzi, że klienci Scanii są gotowi zapłacić wyższą cenę za zieloną stal. Chrisitan Levin przyznaje jednak, że „wąskim gardłem” w planowanym projekcie jest odpowiednio dobra sieć elektryczna.

W obronie projektu staje także szef SSAB argumentując, że istnieją zarówno powody związane z polityką klimatyczną, jak i ekonomiczne, aby inwestować w stal wolną od paliw kopalnych. Jak przekonuje Lindqvist „przemysł stalowy odpowiada za 8 proc. światowej emisji dwutlenku węgla, a my odpowiadamy za jedną dziesiątą tej emisji w Szwecji. Musimy je zredukować, rynek istnieje w wielu różnych sektorach, a technologia oznacza efektywność energetyczną. Przewagą konkurencyjną jest również to, że decyzje polityczne sprawiają, iż emisje stają się coraz droższe”.(Michał Gębski, ISW, Fot dieFahrermacher/Pixabay.com – zdjęcie ilustracyjne.

Źródła:

https://www.dn.se/ekonomi/ssab-i-stort-avtal-med-scania-om-fossilfritt-stal/
https://news.cision.com/se/ssab/r/ssab-och-scania-i-samarbete-om-gront-skifte-for-stalleveranser-till-lastbilar,c3874971
https://www.metallerochgruvor.se/20231114/9891/ssab-och-scania-i-stalsamarbete
https://www.scania.com/se/sv/home/about-scania.html
https://www.ssab.com/pl-pl/stal-bez-paliw-kopalnych







Dziękujemy za przesłanie błędu