Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 27 maja. Imieniny: Amandy, Jana, Juliana
15/05/2024 - 13:55

Głucha cisza w sprawie wypadku byłego wójta Chełmca. Mieszkańcy czekają na odpowiedzi

Minął ponad miesiąc od wypadku na pasach byłego wójta gminy Chełmiec Bernarda Stawiarskiego. Sprawa wzbudziła ogromne zainteresowanie mieszkańców Sądecczyzny, którzy oczekują odpowiedzi. Prokuratura wciąż ich jednak nie udzieliła…

Wypadek Bernard Stawiarskiego

Tą sprawą żyła przed miesiącem cała Sądecczyzna. Były wójt Chełmca Bernard Stawiarski miał wypadek. Wszystko wydarzyło się 4 kwietnia po godzinie 20. Miał wówczas wpaść pod samochód.  Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że był pijany. Więcej o sprawie pisaliśmy TUTAJ.

Sam fakt wypadku o wskazanej porze potwierdziła nam rzeczniczka sądeckiej policji. Wszystko miało się wydarzyć na przejściu dla pieszych. Pytaliśmy czy prawdą jest, że potrąconym był wójt oraz czy był wówczas pod wpływem alkoholu. Zostaliśmy jednak odesłani do Prokuratury Rejonowej w Nowym Sączu. 

Jednocześnie samo potwierdzenie wypadku wójta pojawiło się 5 kwietnia wieczorem na stronie Urzędu Gminy Chełmiec. Autora wpisu nie znamy, bo podpisu pod nim brak. Nie było w nim jednak zaprzeczenia, że wójt był wówczas pijany.

Prokuratura wciąż nie udzieliła odpowiedzi 

Która prokuratura ostatecznie zajmuje się sprawą? Było z tym niemałe zamieszanie. Sądecka odesłała nas do Nowego Targu. Tam z kolei nic o sprawie nie wiedzieli. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Ostatecznie jednak dostaliśmy potwierdzenie, że rzeczywiście 17 kwietnia do Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu wpłynęły akta i to ona prowadzi postępowanie. 

- Prokurator zapoznaje się z zebranym materiałem dowodowym i podejmie w najbliższym czasie decyzję, co do dalszych czynności dowodowych w sprawie o przestępstwo z art. 177 § 1 kk - informormowała niemal miesiąc temu Magdalena Gosztyła, zastępca prokuratora rejonowego.

Co dzisiaj wiadomo? Wciąż niewiele. Czy kiedy doszło do potrącenia, były wójt rozmawiał przez telefon? Czy był pod wpływem alkoholu? Czy szedł wówczas z budynku Urzędu Gminy Chełmiec? Nasze pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi. Przypomnijmy, że Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prasowy prokuratury okręgowej zapewniała, że informacje zostaną przekazane niezwłocznie po tym, gdy prokurator-referent akta otrzyma i zapozna się z nimi. Kiedy to wreszcie nastąpi? ([email protected], fot.: KS)







Dziękujemy za przesłanie błędu