Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 19 października. Imieniny: Michaliny, Michała, Piotra
24/08/2020 - 08:10

Co się wydarzyło w nocy w gminie Korzenna? W ruch poszły maczety, są ranni

W nocy z soboty na niedzielę w gminie Korzenna rozegrały się sceny, jak z dobrego filmu kryminalnego. Doszło do bójki, w której uczestniczyło kilkanaście osób. W ruch poszły ostre narzędzia.

Sądeccy policjanci próbują odtworzyć przebieg wydarzeń, które w nocy z soboty na niedzielę miały miejsce w Łęce – wiosce położonej w gminie Korzenna. Jak na razie wiadomo jedynie tyle, że około godziny 3.30 w pobliżu stacji paliw doszło do bójki, w której brało udział kilkanaście osób.

- Jeden z mężczyzn miał ostre narzędzie i zadał nim rany innym osobom – powiedział dla „Sądeczanina” mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Jak udało nam się dowiedzieć, osoby biorące udział w bójce miały powierzchowne rany. Kilku mężczyzn trafiło do szpitala, ponieważ potrzebowali pomocy medycznej.

O tym zdarzeniu poinformował nas Czytelnik, który przejeżdżając w niedzielny poranek przez Łękę zauważył radiowozy policyjne.

- Na pograniczu Librantowej i Łęki stały dwa radiowozy policyjne Wyglądało to tak, jakby policja kogoś ścigała, bo jeden radiowóz stał na przodzie, za nim znajdowało się zatrzymane auto, które miało otwarty bagażnik, a za nim stał jeszcze jeden radiowóz policyjny. Kolejne dwa patrole znajdowały się na stacji paliw – opisuje Czytelnik.

- W tej bójce brał udział mój kolega, który został zaatakowany przez nieznanych mu mężczyzn. Jeden z nich miał maczetę i dość poważnie ranił go w palce. Trafił do szpitala. Do tej pory nic podobnego nie wydarzyło się w naszej miejscowości. Zawsze było spokojnie – komentuje pan Tomasz z Łęki (nazwisko do wiadomości redakcji).

Policjanci zatrzymali kilku uczestników bójki. Niektórzy byli nietrzeźwi, dlatego prawdopodobnie dopiero w poniedziałek zostaną przesłuchani przez śledczych.

Do sprawy wrócimy...

RG r.gajewski@sadeczanin.info Fot. RG







Dziękujemy za przesłanie błędu