Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 30 marca. Imieniny: Amelii, Dobromira, Leonarda
25/09/2019 - 14:10

Chełmiec to państwo w państwie. W studiu Polsatu nikt nie miał wątpliwości

Chełmiec to „Państwo w Państwie”. W studiu Polsatu, gdzie w niedzielę realizowany był na żywo program o takim właśnie tytule, nikt nie miał wątpliwości, że trzeba położyć kres bezkarności wójta Bernarda Stawiarskiego. Ale co najważniejsze, udało się wskazać sposób, w jaki odciętemu osiedlu Łazy w Marcinkowicach przywrócić bezpieczny dojazd do domów jeszcze przed zimą.

Zobacz też: Dziennikarkę Polsatu wójt Stawiarski nazwał idiotką. Oglądaliście jego popisy?

Mieszkańców osiedla Łazy reprezentowały Renata Domagała i sołtys Marcinkowic Katarzyna Bobak. Redakcję Sądeczanina, która już od kilku miesięcy walczy o drogę dla nich dziennikarka Ewa Stachura.

Wszyscy uczestnicy programu byli zgodni – najskuteczniejszym sposobem na przywrócenie mieszkańcom osiedla Łazy drogi jeszcze przed zimą będzie odblokowanie przejazdu przez teren kopalni. W tym wypadku specjalistka od prawa budowlanego Mariola Berdysz, która przeanalizowała całą sprawę pod kątem formalnym, w oparciu o całą dostępną dokumentację, była nieugięta - by zamknąć  lub zlikwidować drogę przez kopalnię KSS Klęczany, która ma status drogi gminnej, wójt ma obowiązek uzyskać zgodę rady.

Tak się jednak nie stało. Droga fizycznie jest nieprzejezdna - tak twierdził w rozmowie z Sądeczaninem jej prezes Artur Pietrzak, ale pas drogowy nadal jest wytyczony. Formalnie droga zatem nadal funkcjonuje a gmina ma obowiązek przywrócić jej przejezdność.

Zobacz też: Chełmiec: Kto posprząta po skandalu? Przełom dla odciętego osiedla

Dlaczego goście w studiu Polsatu byli sceptyczni jeśli chodzi o „ratowanie” zamkniętej przez Nadzór Budowlany samowoli? Raz – taka samowola to przestępstwo, gmina stoi zatem przed wizją płacenia kary w wysokości ponad 100 tysięcy zł, a żeby w ogóle przystąpić do naprawy fuszerki musiałaby wyłożyć kolejne 120 tysięcy opłaty legalizacyjnej, nie mówiąc o wszystkich pozostałych kosztach formalnych, geodezyjnych a nawet - bo to teren zagrożony osuwiskami – geologicznych. Inna rzecz, że znów za bezprawne działania wójta zapłaciliby wszyscy mieszkańcy, bo wszystkie koszty oczywiście trzeba pokryć z budżetu gminy Chełmiec.

Zobacz też: Chełmiec: szlaban na normalność i życie, drogi przez kopalnię już nie ma!

Senator Lidia Staroń twardo domagała się od kolejnego gościa programu Andrzeja Bittela sekretarza stanu, pełnomocnika rządu ds. przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu by ten osobiście dopilnował dopięcia sprawy. Tym bardziej, że nasza dziennikarka Ewa Stachura poinformowała gości w studio, że gmina nadal nie podpisała umowy z architektem, który według informacji udzielonej przez wójta Bernarda Stawiarskiego radnym z Komisji Infrastruktury miał zająć się przeprojektowaniem zamkniętej przez nadzór samowoli.

Nikt z zebranych w studiu urzędników nie przyjmował do wiadomości wyjaśnień wójta, że jakoby samowolnie drogę wybudowała kopalnia... W końcu kopalnia w stu procentach należy do gminy, mało kto za dobrą monetę wziął też zapewnienia, że to nie nowa droga, tylko utwardzony dojazd techniczny, że to rozwiązanie awaryjne... O reakcji widowni na kuriozalne zachowanie i odzywki wójta przed kamerą nawet nie będziemy – z szacunku do wyborców – wspominali.

Mieszkańcy gminy oraz nasza dziennikarka poprosili też, by Lidia Staroń wraz z sekretarzem stanu pochylili się nad wszystkimi sprawami karnymi z udziałem Bernarda Stawiarskiego oraz pozostałymi z udziałem Gminy Chełmiec. Być może gdyby te szły sprawnie, wójt nie miał by czelności tak traktować podległych sobie urzędników oraz mieszkańców.

Przedstawiciele obu redakcji „Państwa w Państwie” oraz "Sądeczanina" zobowiązywali się do dalszej współpracy w sprawie drogi do Łazów. Aż do skutku, czyli do czasu, gdy mieszkańcy będą mieli bezpieczny dojazd do swoich domów.

RED kontakt do Ewy Stachury [email protected] Fot.: prt sc „Państwo w Państwie”







Dziękujemy za przesłanie błędu