Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 18 września. Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława
06/06/2018 - 11:25

Barcice Dolne: Ukradli kamery z gminnego monitoringu! Gmina da na nowe?

Podczas ostatniej sesji w Starym Sączu sołtys Barcic Dolnych Przemysław Mairer alarmował, że skradziono dwie kamery z tutejszego monitoringu. Sprzęt został sfinansowany z budżetu obywatelskiego a miejscowi już dopytują, czy jest szansa, by gmina raz jeszcze takie kamery zakupiła. Dlaczego to takie ważne?

W zeszłorocznym budżecie obywatelskim projekt z Barcic Dolnych zakładający montaż wiat przystankowych oraz kamer w najbardziej newralgicznych miejscach miejscowości zdobył najwięcej głosów w skali całej gminy. I to jest pierwszy dowód na to, że miejscowi chcą, by wieś była monitorowana i że jest taka potrzeba.

O jakich miejscach newralgicznych mowa?

-W budżecie obywatelskim koncentrowaliśmy się nad budynkiem zerówki w Barcicach Dolnych, nad zabezpieczeniem placu zabaw, który też jest przeznaczony dla zerówki. Tam jest jeszcze kwestia –to, o co prosiłem burmistrza - montażu kamery na drodze. Tam na końcu, na skrzyżowaniu ze ścieżką rowerową jest ta newralgiczna lampa, którą wandale ciągle niszczą. Kamery zainstalowano również koło szkoły i na przystani rowerowej obok – obrazuje Mairer.

Zobacz też: Skarga czytelnika na funkcjonariuszy. Policja rozwiewa wątpliwości

Które z nich skradziono? Te dwie z zerówki, gdzie z czasem miały się pojawić dwie kolejne. Miejscowi liczą na to, że monitoring zostanie uzupełniony jeszcze przed wakacjami, bo wtedy miejscowi chuligani stają się najaktywniejsi.

Cały czas dochodzi tu do aktów wandalizmu, dewastacji mienia. Ktoś wyrywa i niszczy znaki drogowe, niszczone jest oświetlenie a przecież wystarczy uszkodzić jedną lampę, by przez nawet kilka dni  wszystkie okoliczne nie działały. Dlatego można tu mówić nie tylko o wymiernych stratach finansowych, ale również o stwarzaniu zagrożenia dla bezpieczeństwa mieszkańców.

Równie dramatyczne mogą być skutki zdejmowania krat ze studzienek. I wcale nikt ich nie kradnie dla zarobku, tylko po prostu wrzuca do środka kanału. Łatwo sobie wyobrazić, co może się stać, gdy ktoś do takiego miejsca wpadnie.

Zobacz też: Po co sala gimnastyczna i cały ten program? Mieszkańcy Starego Sącza debatowali o rewitalizacji

Czy monitoring sprawdza się jako środek zaradczy? Mairer jest przekonany, że tak – widać to po ilości zniszczeń, których od montażu kamer jest zdecydowanie mniej. Czy działają jedynie prewencyjnie, czy dzięki nim udało się już ustalić jakiś sprawców, sołtysowi trudno ocenić, bo choć samorząd zgłasza wszystkie aktyw wandalizmu na policję, to postępowania trochę trwają i nikt na bieżąco o ich wynikach nie jest informowany.

Na wspomnianej we wstępie sesji burmistrz Jacek Lelek z uwagą słuchał apelu Mairera, ale mimo pełnego zrozumienia zastrzegał, że przecież nie może być tak, że gmina będzie instalować kamery wszędzie tam, gdzie ktoś, coś uszkodzi.

Jaki będzie finał sprawy? Być może wiążącą odpowiedź uda się mieszkańcom uzyskać podczas spotkania zorganizowanego przy współudziale samorządu i policjantów z Komisariatu Policji w Starym Sączu  pod hasłem „Porozmawiajmy o bezpieczeństwie – możesz mieć na nie wpływ”. Spotkanie ma się odbyć 19 czerwca o godzinie 11. W Urzędzie Miejskim w Starym Sączu.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne strona sołectwa Barcice Dolne

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu