Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 4 grudnia. Imieniny: Barbary, Hieronima, Krystiana
14/11/2020 - 20:50

Nowy trener nie pomógł. Sandecja przegrała z Koroną Kielce

Sandecja przegrała na wyjeździe z Koroną Kielce 0-1. Na ławce trenerskiej sądeczan po raz pierwszy zasiadł nowy trener – Dariusz Dudek. Jest to 10 porażka „Biało-czarnych” w tym sezonie.

Efekt „nowej miotły” nie zadziałał. Sandecja przegrywała pod wodzą trenera Piotra Mandrysza i przegrywa również, gdy jej szkoleniowcem jest Dariusz Dudek. Tym razem za mocna okazała się dla niej, występująca do niedawna w Ekstraklasie Korona Kielce, której sądeczanie ulegli 0-1.

Zobacz także: Znamy następcę Piotra Mandrysza. Nowym trenerem Sandecji został Dariusz Dudek!

Pierwszą groźniejszą sytuację do zdobycia bramki stworzyli sobie goście, strzał Damiana Chmiela został jednak obroniony. W 10 minucie Sandecja przeprowadziła szybką kontrę, Maciej Małkowski podał do Macieja Korzyma, który wyszedł „sam na sam” z bramkarzem Korony - Markiem Koziołem, sędzia odgwizdał jednak pozycję spaloną. Minutę później strzał oddał zawodnik gospodarzy - Jacek Kiełb, lecz przeleciał on wysoko nad bramką. W 17 minucie było już 1-0, po tym jak Kiełb wykorzystał dogranie z prawej strony, obrócił się z piłką na 11. metrze i uderzeniem w lewy róg zdobył gola. Sądeczanie próbowali odpowiedzieć. Ich próby nie były skuteczne, choć zaskoczyć Kozioła próbowali Bartłomiej Kasprzak, Michał Walski i Kamil Ogorzały. W ostatnich sekundach pierwszej połowy Małkowski dograł piłkę z rzutu wolnego w pole karne, lecz i tym razem nie znalazła ona drogi do siatki.

Zobacz także: Projekt nowego stadionu Sandecji jest rozczarowujący - twierdzi nasz czytelnik

Po zmianie stron sytuacji bramkowych było znacznie mniej. Gra zdecydowanie się zaostrzyła i toczyła głównie w środkowej strefie boiska. W 55 minucie Kozioł na 30. metrze minął się z piłka, ale Walski nie wykorzystał tej sytuacji. W 71 minucie strzał ponad bramką oddał Grzegorz Szymusik. W końcówce spotkania jego wyczyn powtórzył Jacek Podgórski. Sandecja kończyła w „10” po drugiej żółtej i w konsekwencji czerwonej kartce dla Dawida Szufryna.

Dziesiąta porażka „Biało-czarnych” w tym sezonie stała się faktem. Sandecja jest nadal na ostatnim miejscu w tabeli. W środę sądeczanie rozegrają zaległe spotkanie z Resovią Rzeszów, a w sobotę, w kolejnej kolejce zmierzą się z Radomiakiem Radom. (MP), fot.: Adrian Maraś, Sandecja Nowy Sącz

Drużyny wystąpiły w następujących składach:

Korona: Marek Kozioł - Grzegorz Szymusik, Themistoklis Tzimopoulos, Remigiusz Szywacz, Kornel Kordas (74' Rafał Grzelak) - Jacek Podgórski, Marcel Gąsior (83' Hugo Diaz Rodriquez), Iwo Kaczmarski (66' Zvonimir Petrovic), Jacek Kiełb, Paweł Łysiak (74' Mateusz Cetnarski) - Wiktor Długosz (83' Dawid Lisowski).

Sandecja: Dawid Pietrzkiewicz - Daniel Dziwniel, Michal Piter-Bučko, Dawid Szufryn, Adrian Danek - Michał Walski, Bartłomiej Kasprzak, Damian Chmiel (69' Paweł Mandrysz), Maciej Małkowski (62' Rafael Victor), Kamil Ogorzały - Maciej Korzym (89' Tomasz Boczek).







Dziękujemy za przesłanie błędu