Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 22 lipca. Imieniny: Magdaleny, Mileny, Wawrzyńca
21/06/2019 - 23:00

‘Państwo w smartfonie’ na Ukrainie – marzenie czy realny plan?

Jedną z największych obietnic wyborczych nowego prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełeńskiego było zwiększenie poziomu cyfryzacji państwa. Żeby ją wykonać, Zełeński zebrał 65 ekspertów z największych organizacji z branży IT, aby wspólnie omówić koncepcję projektu pod tytułem „państwo w smartfonie”. Czy ma ten ambitny plan szansę na realizację?


Pierwszym wydarzeniem publicznym, które Wołodymyr Zełeński odwiedził w statusie prezydenta było kijowskie Forum IT. Tematyka nowych technologii i innowacji jest bliska Zełeńskiemu, ojciec którego jest profesorem informatyki. Nie warto się dziwić więc, że projekt tzw. ‘państwa w smartfonie’ był jednym z kluczowych punktów w programie wyborczym nowego prezydenta.

Wizyta Zełeńskiego na Forum miała spełnić dwa główne cele: podkreślić różnice pomiędzy ‘starymi’ a ‘nowymi’ politykami oraz pokazać, że temat cyfryzacji państwa pozostaje kluczowym, nawet po zakończeniu wyborów. Według światowego rankingu e-governance ONZ, Ukraina jest jednym z najmniej rozwiniętych państw regionu w dziedzinie cyfryzacji. Nowy prezydent jednak, ma ambitny plan, który może zmienić tą sytuację.

Zełeński uważa, że do 2014 roku Ukraina może zostać jednym z liderów w dziedzinie cyfryzacji w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Żeby to zrealizować, zespół nowego prezydenta planuje przenieść aż do 90 proc. usług państwowych do Internetu. Pomoże to zmniejszyć poziom interakcji pomiędzy władzą a obywatelami i biznesem, co, z kolei, może w dużym stopniu zmniejszyć poziom korupcji. Doradca prezydenta Mychajło Fedorow twierdzi, ze pierwsze usługi elektroniczne zostaną wprowadzone już w tym roku.

Żeby zacząć realizacje tak ambitnego planu, Zełeński spotkał się z ekspertami – przedstawicielami największych organizacji branży IT na Ukrainie. Organizacje te założyli tzw. ‘koalicję e-państwa’, która będzie pracować nad realizacją koncepcji cyfryzacji Ukrainy. Do zespołu dołączyli się, m. in. Transparency International, Reanimacyjny Pakiet Reform, BRDO (Biuro efektywnej regulacji), Centrum Rozwoju Innowacji.

Stworzenie koalicji również wspierają organy władzy państwowej – Agencja ds. e-governance, Ministerstwo rozwoju gospodarczego, Ministerstwo infrastruktury i inne. Koalicja również załączy ekspertów, którzy będą udzielać konsultacji, dotyczących wprowadzania nowych usług. W zespole Zełeńskiego twierdzą, że współpraca ekspertów, biznesu i władz będzie kluczowym elementem, który może zapewnić sukces tego przedsięwzięcia.

Wśród zadań Koalicji będzie, m. in., stworzenie odpowiedniej przestrzeni informacyjnej i platformy usług, pomoc organom władzy lokalnej, udzielenie konsultacji, stworzenie jednolitych standardów i zadań technicznych, pomoc w stworzeniu odpowiedniego ustawodawstwa. W czasie spotkania, grupa również omówiła propozycje, dotyczące rozwoju narzędzi dla rozwoju e-governance, infrastruktury cyfrowej, bezpieczeństwa cybernetycznego, przejrzystych rejestrów państwowych, demokracji elektronicznej (w tym, możliwości głosowania poprzez Internet, przeprowadzania badań socjologicznych).

Poza tym, dyskutowała o możliwościach, które można stworzyć dla rozwoju ukraińskich start-up’ów. W czasie następnego spotkania do grupy również dołączą się przedstawiciele biznesu i organizacji międzynarodowych. Wszystkie pomysły, które powstaną w czasie konsultacji przekształcą się w jednolity plan działań, realizacja którego zacznie się już w tym roku.

Czy rzeczywiście Ukraina ma szansę na to, żeby zrobić wielki postęp we wprowadzeniu e-governance? Wszystko zależy przede wszystkim od współpracy pomiędzy prezydentem, rządem, biznesem a organizacjami pozarządowymi. Przejmując doświadczenie Estonii, która wspiera Ukrainę i udziela konsultacji w kwestiach cyfryzacji i wprowadzenia systemów elektronicznych, zespół prezydenta już w ciągu najbliższych tygodni ma zamiar przedstawić nowy plan rozwoju e-usług na najbliższe dwa lata.

Do listy wejdzie 90 nowych usług, pierwsze z których będą dostępne obywatelom już w lipcu. Oczekuje się, że oprócz samych usług, zaprezentowana zostanie również nowa filozofia ich udzielenia: zjednoczenie grupy usług wg. sytuacji życiowej lub biznesowej, wprowadzenie usług automatycznych (nie wymagających zaangażowania urzędu), smart-umowy, zawarte na blockchain oraz smart-usługi (które mogą być udzielone bez wniosku obywatela).

Obecnie wszystko zapowiada sukces nowemu pomysłowi. Jednak ze względu na to, że realizacja tak ambitnego planu wymaga zaangażowania różnych struktur i instytucji istnieje ryzyko tego, że jego realizacja będzie uzależniona od sukcesu politycznego lub porażki nowego prezydenta i jego zespołu.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji





Dziękujemy za przesłanie błędu


lipcowy miesięcznik