Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 30 listopada. Imieniny: Andrzeja, Maury, Ondraszka
05/10/2022 - 15:00

Nowe gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Zanim wstąpi do NATO

Administracja Prezydenta Ukrainy przedstawiła swoją wizję gwarancji bezpieczeństwa. Nad projektem pracowała komisja doradców międzynarodowych, na czele stali szef biura prezydenta Ukrainy Andrij Jermak i były sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen.

Nowe gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Zanim wstąpi do NATO

Przedstawione rekomendacje miałyby zwiększyć bezpieczeństwo Ukrainy do momentu, gdy stanie się ona pełnoprawnym członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego. Administracja Prezydenta Ukrainy ogłosiła o powstaniu nowego dokumentu – The Kyiv Security Compact, który przedstawia wizję systemu bezpieczeństwa dla Ukrainy.

Dokument opiera się na idei stworzenia koalicji gwarantów bezpieczeństwa dla Ukrainy na postawie porozumień dwustronnych, zjednoczonych w ramach dokumentu o wspólnym partnerstwie
strategicznym. Dokument ten jest wynikiem pracy międzynarodowego zespołu ekspertów powołanego 1 lipca. Kierowali nim wspólnie Andrij Jermak, szef administracji Zełenskiego i Anders Fogh Rasmussen, były premier Danii i były Sekretarz Generalny NATO.

Czym jest The Kiev Security Compact

The Kiev Security Compact jest w gruncie rzeczy rodzajem memorandum, które dopiero otwiera drogę do precyzyjnego opisania gwarancji dla Ukrainy. „ – Oczekujemy, że Kijowski traktat bezpieczeństwa zjednoczy podstawową grupę państw sojuszniczych i Ukrainę. Do tej grupy państw gwarantów mogą należeć USA, Wielka Brytania, Kanada, Polska, Włochy, Niemcy, Francja, Australia, Turcja, a także państwa skandynawskie i bałtyckie, Europa Środkowa i Wschodnia” – powiedział szef administracji prezydenta Ukrainy.

Jak twierdzi, z treścią dokumentu zaznajomione są doradcy ds. polityki zagranicznej przywódców Czech, Estonii, Litwy, Łotwy, Polski, Rumunii, Słowacji i Węgier. Część z tych państw, w tym Polska, zadeklarowała zainteresowanie podpisaniem takiego porozumienia. Choć na razie jest to tylko koncepcja, Kijów zamierza zakończyć wszystkie negocjacje i podpisać dokument do końca tego roku.

Pomysł tego, że Ukraina wraz z zakończeniem wojny powinna dostać gwarancje bezpieczeństwa, aby wykluczyć możliwość ataku ze strony Rosji w przyszłości, pojawił się jeszcze w marcu. Po tragedii w Buczy i Irpieniu i zawieszeniu rozmów pokojowych pomysł ten został zmieniony, i w obecnym kształcie wyklucza Rosje jako jednego z gwarantów. Ponadto, zarówno Antony Blinken w trakcie swojej wizyty do Kijowa, jak i kanclerz Niemiec Olaf Scholz zaczęli mówić o perspektywach wznowienia spotkań pokojowych. 

W odróżnieniu od sytuacji z poprzednich tygodni, teraz, jak powiedziała w wywiadzie dla radia France 24 Wicepremier Ukrainy ds. integracji europejskiej Olga Stefaniszyna: „Rosjanie zaczynają, wykorzystując w tym celu różne kanały komunikacyjne, sygnalizować gotowość do rozpoczęcia negocjacji.

Ofensywa sił ukraińskich jeszcze się nie zakończyła, zatem trudno mówić, jaka jest pozycja przetargowa obydwu stolic, ale nie ulega wątpliwości, że najbliższych miesiącach jakieś kontakty w tej sprawie będą miały miejsce.

Fundamentem nowego dokumentu będą umowy dwustronne. Zdaniem twórców koncepcji, dzięki temu Ukraina będzie mogła usprawnić kooperację z partnerami i umożliwić podjęcie szybkich decyzji w przypadku ewentualnego zagrożenia. Nie potrzebny również będzie udział Rady Bezpieczeństwa ONZ, w której Rosja ma prawo weta. Jak twierdzi Fogh Rasmussen, taka formuła była wybrana, bo  państwa udzielające gwarancji mają różne spojrzenia - zarówno na kwestie zagrożeń, jak i skali własnego zaangażowania.

Oznacza to, że próba wynegocjowania wspólnego stanowiska albo okazałaby się nieskuteczna, albo doprowadziła do rozmycia zobowiązań. Umowy te będą określać rekcję państw – gwarantów w sytuacji, kiedy Ukraina zostanie zaatakowana, a także skalę wsparcia i kooperacji w czasie pokoju. Chodzi o rozbudowanie sił zbrojnych do takiego stopnia, aby nie obawiać się kolejnego ataku ze strony Rosji.

Gwarancja dla Ukrainy to potężne siły zbrojne

Jak twierdzi Anders Fogh Rasmussen – „Najważniejsze gwarancje bezpieczeństwa, jakie może otrzymać Ukraina, to silne, potężne siły zbrojne, zdolne do powstrzymania jakiegokolwiek ataku ze strony Rosji”. Na to potrzebne będą nie tylko środki finansowe, ale też np. wsparcie szkoleniowe. W razie agresji państwa mieliby w krótkim czasie (w dokumencie jest mowa o 24 godzinach) rozpocząć proces konsultacji i w ciągu 72 godzin podjąć decyzję o uruchomieniu zapisów, określających zobowiązania określone w porozumieniach dwustronnych.

Mówiąc inaczej, nowa struktura bezpieczeństwa zapewniała pewien poziom automatyzmu w odpowiedzi na ewentualną przyszłą agresję. W długoterminowej perspektywie rekomendacje zakładają powołanie sił szybkiego reagowania oraz „dostęp do unijnych programów finansowania na rzecz rozbudowy sektora obronno-przemysłowego Ukrainy zgodnie ze standardami UE/NATO”. Warto podkreślić, że porozumienie nie wyklucza aspiracji Ukrainy do NATO i UE, wręcz przeciwnie.

Z racji tego że proces akcesyjny może potrwać długie lata, porozumienie ma zapewnić bezpieczeństwo dla Ukrainy w okresie przejściowym. Warto podkreślić, że przyjęte zobowiązania będą działać nawet po przystąpieniu, iż część z nich ma charakter niemilitarny (chodzi przede wszystkim o gwarancje sankcyjne).

Ponadto, dokument przewiduje możliwość przyjęcia dodatkowych zobowiązań, w tym przyjęcie nowych porozumień, dotyczących zapewnienia bezpieczeństwa w regionie Morza Czarnego, udostępnienie systemów obrony powietrznej i przeciwrakietowej, umożliwienie dostaw broni, wspólne szkolenia, działania wywiadowcze i inne narzędzia, które mają charakter prewencyjny.

Zdaniem byłego sekretarza generalnego NATO utworzenie i utrzymanie takiej siły będzie wymagało zaangażowania sojuszników Ukrainy przez dziesięciolecia. Jak twierdzi Rasmussen – „Przyjęcie tych rekomendacji będzie mocnym sygnałem dla Putina. To pokaże, że nasze zaangażowanie na rzecz Ukrainy nie zachwieje się, że jego wojna jest daremna.

- Dziś prezentujemy wynik pracy, która nie ma precedensu w najnowszej historii, podobnie jak bezprecedensowy jest akt agresji państwa nuklearnego i członka Rady Bezpieczeństwa ONZ przeciwko suwerennemu państwu europejskiemu. Z pomocą sojuszników Ukraina skutecznie oprze się tej nawale - powiedział Andrij Jermak, szef biura prezydenta Ukrainy.

Porozumienie w gruncie rzeczy jest propozycją wielostronnego aktu wojskowego z nową wizją systemu bezpieczeństwa europejskiego, opartą na koalicji państw, podobnie oceniających sytuację geopolityczną. W realiach wojny takie porozumienie może okazać się narzędziem, które będzie alternatywą dotychczasowym mechanizmom, zapewniającym bezpieczeństwo w Europie i pokazać, że pakty polityczne mogą mieć większą skuteczność niż porozumienia wojskowe. (Krystyna Vlodek/ISW)







Dziękujemy za przesłanie błędu