Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 1 października. Imieniny: Heloizy, Igora, Remigiusza
07/03/2020 - 12:05

Wozy strażackie na sygnale. Co się stało w domu studenckim na Długosza

Było przed godziną dwudziestą drugą, kiedy pod dom studenta przy ulicy Długosza w Nowym Sączu zajechały na sygnale dwa wozy strażackie. Dlaczego służby zostały postawione na nogi?

Dwa wozy na sygnale ruszyły przez miasto w piątkowy wieczór na ulicę Długosza pod siedzibę domu studenta. Strażacy zostali postawieni na równe nogi przed godziną dwudziestą drugą. Alarm okazał się fałszywy.

- Włączyła się czujka pożarowa- wyjaśnia oficer dyżurny. Jakie były tego powody, nie wiadomo.

Dlaczego czujki się włączają, choć nie ma zagrożenia pożarem?

To może wynikać z jej wadliwego działania, mogło też dojść do zaparowania jakiegoś pomieszczenia – wyjaśnia strażak - wszystko zależy od parametrów urządzenia, które są bardzo różne. To może być czujka cieplna, albo czujka  dymowa. Mechanizmy ich działania są różne.

To niejedyny fałszywy alarm. Kolejne wezwanie otrzymali strażacy z domu przy ulicy Makowickiej, gdzie włączyła się czujka tlenku węgla. Przyczyna była prawdopodobnie bardzo prozaiczna. Wyczerpały się baterie.

Jagienka. [email protected] zdjęcie ilustracyjne.







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe