Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 21 lipca. Imieniny: Danieli, Wawrzyńca, Wiktora
16/09/2018 - 12:40

Włos się jeży na głowie. Przystanek rozpadł się jak domek z kart, auto w środku

Drewniany przystanek autobusowy w Kamienicy już nie istnieje. Dzisiaj w nocy uderzyła w niego Skoda Fabia kierowana przez osiemnastolatka. Solidny przystanek rozsypał się na wiele elementów. Auto utknęło pod połamanym zadaszeniem krytym blachą falistą. Osoby, które podróżowały w tym samochodzie mogą mówić o ogromnym szczęściu.

Czytaj także: Jurków: Piętnaście godzin akcji gaśniczej w stolarni. Świadczy to o skali pożaru

Służby ratownicze pomknęły dzisiaj w nocy, po godzinie pierwszej na osiedle Kramarzówka w Kamienicy. Skoda Fabia, w której podróżowały trzy osoby zdemolowała przystanek autobusowy. Rozpadł się on na kawałki, jak domek z kart.

Policjanci, którzy wraz z innymi ratownikami dotarli na miejsce zdarzenia ustalili, że osiemnastoletni kierowca stracił na drodze wojewódzkiej nr 968 panowanie nad autem. Samochód uderzył tyłem w drewniany, solidny przystanek, a następnie w ogrodzenie prywatnej posesji.

Pogotowie ratunkowe zabrało dwie osoby na badania do szpitala. Osiemnastoletni kierowca był trzeźwy. Nic mu się nie stało. Policjanci zabrali mu prawo jazdy, a sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

[email protected], źródło: własne, Facebook OSP Kamienica. Fot. FB OSP Kamienica.

Samochód staranował przystanek w Kamienicy

Samochód staranował przystanek w Kamienicy
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


lipcowy miesięcznik