Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 3 czerwca. Imieniny: Anatola, Leszka, Tamary
21/05/2020 - 15:30

Niechlubna rekordzistka. Wydmuchała ponad 3 promile i chciała wracać autem

Jazda pod wpływem alkoholu to brak odpowiedzialności, a każdy nietrzeźwy kierowca na drodze, to potencjalny sprawca ludzkiego nieszczęścia. Niestety, na Sądecczyźnie takich osób nie brakuje. W ciągu dwunastu dni policjanci zatrzymali aż 15 nietrzeźwych kierowców.

Nawet mała ilość alkoholu powoduje obniżenie koncentracji i kłopoty z oceną odległości. To przekłada się na trudność w utrzymaniu stabilnego toru podczas jazdy samochodem. W ciągu ostatnich dwunastu dni sądeccy policjanci zatrzymali aż piętnastu nietrzeźwych kierowców.

Zobacz też Okradał domy i mieszkania. Seryjny złodziej jest już w rękach policji

8 maja w Popowicach jeden z kierowców stracił panowanie nad samochodem i uderzył w przydrożne drzewo. Jak się później okazało, miał w organizmie ponad 2,2 promila alkoholu. Trzy dni po tym zdarzeniu we Florynce policjanci zatrzymali do kontroli mężczyznę, który wydmuchał 2,5 promila. Jakby tego było mało, okazało się, że przebieg jego samochodu był mniejszy o blisko 108 tysięcy kilometrów od odnotowanego przez diagnostę podczas ostatniego przeglądu.

Następnego dnia na ulicy Batalionów Chłopskich w Nowym Sączu, kierująca, która miała w organizmie 1,2 promila alkoholu, uderzyła w przejeżdżającą ciężarówkę, cofając z parkingu na jezdnię. Natomiast 14 maja w Naszacowicach kierujący nie dość, że miał w organizmie promil alkoholu, to jeszcze kierował pomimo cofniętych uprawnień.

Niechlubną rekordzistką, jeśli chodzi o „wydmuchane” promile jest kobieta, która kilka dni temu przyjechała do jednego ze sklepów w Świniarsku. Od razu zwróciła uwagę pracownic, które podejrzewały, że może być pijana. Gdy wsiadła do zaparkowanego przed sklepem samochodu, zatrzymały ją, wyjęły kluczyki ze stacyjki i o całym zdarzeniu powiadomiły policję.

Zobacz też Prowadził nielegalny biznes. Wpadł podczas kontroli drogowej

Kiedy mundurowi przybyli we wskazane miejsce przeprowadzili badanie na trzeźwość – okazało się, że kobieta miała w organizmie 3,4 promila alkoholu. Stróże prawa zatrzymali jej prawo jazdy, a dwa dni później usłyszała zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Teraz będzie musiała ponieść konsekwencje swoich czynów.

- Prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) jest wykroczeniem, natomiast prowadzanie pojazdów w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) jest przestępstwem – wyjaśnia podkom. Iwona Grzebyk-Dulak, rzecznik prasowy sądeckiej policji.

- Za prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) grozi grzywna w wysokości do 5000 zł lub areszt do 30 dni, zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat i 10 punktów karnych – dodaje policjantka.

Z kolei za przestępstwo prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) grozi grzywna uzależniona od dochodu sprawcy, kara ograniczenia lub pozbawienia wolności do 2 lat. Ponadto może otrzymać zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 15 lat i nakaz wpłacenia pieniędzy na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym w wysokości od 5 do 60 tysięcy zł.

RG [email protected], Fot. Ilustracyjne







Dziękujemy za przesłanie błędu