Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 18 stycznia. Imieniny: Beatrycze, Małgorzaty, Piotra
przewiń w dół
Data Publikacji: 
11/01/2018 - 14:30

Kostucha zbiera śmiertelne żniwo na sądeckich drogach

W ciągu ostatnich trzech miesięcy na Sądecczyźnie doszło aż do dziewiętnastu wypadków, w których najbardziej poszkodowani byli piesi. Część z nich w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Niestety wielu nie udało się uratować mimo podjętej reanimacji.

18 października na ul. I Brygady, rozpędzony samochód wjechał w dwie kobiety, które przechodziły na drugą stronę jezdni na pasach. Niestety 81-latka zginęła na miejscu. Na kolejny tragiczny wypadek nie trzeba było długo czekać, bo już 30 listopada w Stróżach na łuku drogi samochód potrącił 70-letniego mężczyznę. Niestety mimo podjętej reanimacji pieszy zmarł.

Zobacz także: Śmiertelny wypadek na ulicy I Brygady. Zginęła kobieta potrącona na pasach [ZDJĘCIA]

W ostatnich tygodniach, kiedy za oknem jest minusowa temperatura i drogi są oblodzone, doszło do kolejnych dramatycznych zdarzeń. W Boże Narodzenie w Nowej Wsi samochód potrącił śmiertelnie 69-letnią kobietę i jej 12-letnią wnuczkę. Do wypadku doszło na drodze krajowej numer 75, która jest nazywana drogą śmierci, ponieważ prawie każdego dnia dochodzi na niej do kolizji i wypadków, które często kończą się śmiercią.

Zobacz także: Śmiertelny wypadek w Nowej Wsi! Nie żyją 12-latka i jej babcia. Matka trafiła do szpitala [ZDJĘCIA]

2 stycznia do dramatycznego wypadku doszło w Królowej Górnej. Na oblodzonej jezdni, samochód potrącił 17-latkę. Miała ona wielkie szczęście, bo skończyło się na połamanych rękach, pękniętej kości miednicy i licznych siniakach. Niestety tyle szczęścia nie miał około 70- letni mężczyzna, który 4 stycznia został potrącony przez samochód dostawczy. Do kraksy doszło w Mogilnie – wiosce położonej w gminie Korzenna. Mimo wysiłków ratowników nie udało się go uratować. 

Zobacz także: Poranny spacer zakończył się tragicznie. Auto potrąciło 17-latkę

W środę 10 stycznia na ulicy Lwowskiej w Nowym Sączu samochód wjechał w 66-letnią kobietę i jej dwóch wnuków, którzy przechodzili na drugą stronę jezdni na oznakowanym przejściu. Kobieta walczy o życie w sądeckim szpitalu. Ten wypadek to już dziewiętnaste zdarzenie w ciągu ostatnich trzech miesięcy w Nowym Sączu, dlatego policjanci apelują o szczególną ostrożność zarówno do kierowców, jak i pieszych.

- Musimy pamiętać, że zasada ograniczonego zaufania obowiązuje wszystkich uczestników ruchu drogowego, zarówno kierowców jak i pieszych – wyjaśnia Iwona Grzebyk-Dulak z sądeckiej policji. - Piesi przed wejściem na pasy powinni się dokładnie i uważnie rozglądnąć, podobnie jak kierowcy, którzy w rejonie przejścia dla pieszych powinni zmniejszyć swoją prędkość.

Noszenie odblasków w terenie zabudowanym nie jest obowiązkowe. Warto jednak wyposażyć się w choćby niewielkie elementy, aby kierowcy mieli szansę z daleka zauważyć, że zbliżamy się do jezdni. Przejścia dla pieszych są w wielu miejscach nieoświetlone, dlatego odblaskowy pasek przymocowany do torebki lub kurtki może zadecydować o naszym życiu.

Zobacz także: Sądeczanie mogą czuć się bezpiecznie na przejściach dla pieszych. Akcja sądeckiej policji

Sądeccy policjanci w ramach corocznej akcji „Zatrzymaj się i żyj” już od października przestrzegają kierowców i pieszych, jak się zachować na drodze.

- Funkcjonariusze zwracają uwagę na to, czy kierowcy wyprzedzają na przejściu dla pieszych lub bezpośrednio przed nim, a także czy omijają pojazd, który jechał w tym samym kierunku i zatrzymał się, aby ustąpić pierwszeństwa pieszemu – dodaje policjantka.

Policjanci kontrolują także czy piesi nie wchodzą na drogę bezpośrednio przed nadjeżdżający samochód albo czy nie przechodzą przez jezdnię poza wyznaczonym do tego miejscem.

RG [email protected] Fot. Sadeczanin.info




Komentarze Facebook

Miesięcznik Sądeczanin styczeń 2018