Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 13 czerwca. Imieniny: Antoniego, Gracji, Lucjana
30/07/2022 - 10:05

20-latka stała na krawędzi wiaduktu kolejowego. Krzyczała, że nie ma po co żyć

Stała na krawędzi wiaduktu kolejowego. Krzyczała, że świat się jej zawalił, nikt jej nie kocha i nie ma po co żyć. Policjanci bardzo długo z nią rozmawiali i przekonywali, aby nie robiła niczego głupiego i wróciła w bezpieczne miejsce. Przełom nastąpił dopiero wtedy, gdy na miejscu pojawił się brat 20-latki.

Policjanci patrolując w nocy ulice Tarnowa, zauważyli młodą dziewczynę, która siedziała na barierce wiaduktu kolejowego. Gdy zauważyła zatrzymujący się radiowóz policyjny, przeszła na zewnętrzną stronę. Nie pozwalała do siebie podejść. Krzyczała, że skoczy.

Zobacz też Nowy Sącz: makabryczne odkrycie w ich bloku było dopiero początkiem kłopotów 

Już po chwili na miejsce przyjechały straże pożarne, pogotowie ratunkowe i dodatkowe patrole policji. Funkcjonariusze rozmawiali z desperatką. Przekonywali ją, aby zrezygnowała z powziętego zamiaru. Ta jednak za każdym razem odchylała się za barierkę i trzymając się jedynie jedną ręką krzyczała, że świat się jej zawalił, nikt jej nie kocha i nie ma po co żyć. Policjanci nie dawali za wygraną i konsekwentnie prowadzili negocjacje.

Po chwili na miejsce dotarli członkowie rodziny 20-latki, którzy również włączyli się w rozmowę. Przełom nastąpił dopiero wtedy, gdy na miejscu pojawił się jej brat. Mężczyzna podszedł do swojej siostry i mocno przytulił ją. W tym czasie ratownicy przełożyli dziewczynę przez barierkę w bezpieczne miejsce i udzielili jej niezbędnej pomocy. Załoga pogotowia ratunkowego przewiozła 20-latkę do tarnowskiego szpitala, gdzie trafiła pod opiekę lekarzy specjalistów.

Zobacz też 16-latka chciała się zabić. Z mostu helleńskiego ściągnęli ją policjanci

Do bardzo podobnego zdarzenia doszło kilka dni temu na moście heleńskim w Nowym Sączu. 16-latka stała na krawędzi i chciała skoczyć do rzeki. Mówiła, że ma problemy osobiste. Na szczęście dzięki reakcji przechodniów i policjantów, ta historia również zakończyła się szczęśliwie.

Co zrobić, gdy zauważysz u swojego dziecka objawy wskazujące na kryzys psychiczny? Jak dać dziecku wsparcie i gdzie szukać pomocy?

Obserwuj swoje dziecko. Nie zawsze można łatwo zauważyć, że z dzieckiem dzieje się coś złego. Może ono skutecznie ukrywać problemy i udawać, że wszystko jest w porządku. Oznaki kryzysu psychicznego często łatwo pomylić ze zmianami w zachowaniu związanymi z dojrzewaniem. Zdarza się, że po pomoc zgłaszamy się dopiero wtedy, kiedy załamanie zdrowia psychicznego się pogłębiło, gdy doszło do samookaleczenia, pojawił się alkohol lub narkotyki, dziecko odmówiło chodzenia do szkoły, zaczęły się próby samobójcze. Na problemy psychiczne bardziej narażone są osoby bardzo wrażliwe.

Co powinno Cię zaniepokoić: 

  • objawy obniżonego nastroju i stresu, takie jak: smutek, przeciążenie, napięcie
  • zaburzenia odżywiania, np. zajadanie stresu lub wprost przeciwnie – stosowanie restrykcyjnych diet
  • objawy somatyczne, które jednak nie mają przyczyny somatycznej, takie jak bóle: głowy, stawów, pleców, brzucha, czy towarzyszące lękowi: przyspieszone bicie serca, potliwość, drżenie rąk
  • wycofywanie się z kontaktów społecznych
  • zaburzenia snu, takie jak bezsenność, poczucie ciągłego zmęczenia, nadmierna senność (przyczynia się do nich także światło emitowane z komputerów, telefonów, tabletów, telewizorów)
  • pogorszenie wyników w szkole i spadek zaangażowania w naukę
  • problemy wychowawcze, jak agresywne zachowania, płaczliwość, nadpobudliwość, drażliwość, wybuchowość
  • problemy dotyczące relacji z otoczeniem, takie jak agresja, łamanie prawa, wandalizm, używanie substancji psychoaktywnych
  • zachowania autodestrukcyjne, takie jak nadużywanie alkoholu, narkotyków i innych substancji uzależniających, okaleczanie się, myśli i próby samobójcze.

Zobacz też Miał zaledwie 19 lat. Jego powieszone ciało w nocy znaleźli rodzice

Reaguj, gdy się martwisz. Często bagatelizujemy nasze obawy. Mamy nadzieję, że problemy same miną. To błąd! Powinniśmy zacząć działać. Problemy ze zdrowiem psychicznym często się pogłębiają. Alarmująca powinna być każda zmiana w zachowaniu. Jeśli podejrzewasz, że dziecko jest w depresji lub wręcz może planować samobójstwo – zrób coś natychmiast: 

  • Odważ się zapytać, jak się czuje i daj sobie czas na słuchanie.
  • Mówienie o samobójstwie nie zwiększa ryzyka, że dziecko odbierze sobie życie. Wręcz przeciwnie – może temu zapobiec.
  • Jeśli dziecko nie chce Ci powiedzieć, co się dzieje, znajdź kogoś, przed kim będzie mu łatwiej się otworzyć, np. psychologa czy psychoterapeutę. Czasem dziecku lepiej rozmawia się z taką osobą niż z rodzicem, którego może nie chcieć martwić.
  • Przeczytaj o leczeniu psychicznym dzieci i młodzieży.

[email protected] Fot. Ilustracyjna Pixabay







Dziękujemy za przesłanie błędu