Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 27 maja. Imieniny: Amandy, Jana, Juliana
12/05/2024 - 18:10

Lubisz się opalać? Umiar naprawdę wskazany. Dlaczego?

Kto nie lubi przebywać na świeżym powietrzu? Gdy robi się upalnie nasza skóra, nie tylko podczas opalania, narażona jest na promieniowanie ultrafioletowe. Z ekspozycją na słońce trzeba, niestety uważać. Dwunastego maja obchodzimy Europejski Dzień Walki z Czerniakiem. Co to jest czerniak?

Po sezonie letnim, ale nie tylko trzeba trzymać rękę na pulsie i oglądać swoją skórę czy nie pojawiły się na niej jakieś zmiany.

Nadmierna ekspozycja na promieniowanie ultrafioletowe – zarówno naturalne (promieniowanie słoneczne) jak i sztuczne (w solariach) zaliczana jest do głównych czynników rozwoju nie tylko czerniaka, ale również raków skóry – raka podstawnokomórkowego oraz płaskonabłonkowego.

W ubiegłym roku w Małopolsce z powodu czerniaka leczyło się blisko 3,3 tys. osób. Do programu lekowego włączono 284 chorych, za których terapię małopolski NFZ zapłacił ponad 41 mln zł.

Na rozwój czerniaka wpływ ma właśnie nadmierna ekspozycja na promienie słońca, której sprzyja wiosenny wypoczynek na świeżym powietrzu.

Czerniak jest nowotworem złośliwym powstającym z komórek barwnikowych zwanych melanocytami. Jego podstawowym objawem są widoczne zmiany na skórze np. twarzy, nogach, plecach, nowotwór może się jednak rozwinąć także w innych miejscach – na błonach śluzowych czy powierzchni gałki ocznej.

Choroba najczęściej dotyka osób w wieku 24-60 lat, ale chorują także młodsi i starsi.

- Nasza analiza pokazuje, że liczba pacjentów cierpiących na ten nowotwór rośnie. W ubiegłym roku w Małopolsce z jego powodu leczyło się blisko 3,3 tys. osób, w 2015 r. takich chorych było o tysiąc mniej  – wylicza Elżbieta Fryźlewicz-Chrapisińska, dyrektor Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Krakowie. – Lekarze podkreślają, że wcześnie wykryty czerniak daje blisko 100 proc. szans na wyleczenie. Z Krajowego Rejestru Nowotworów wynika jednak, że tylko w 2021 r. z jego powodu zmarło 1,2 tys. osób, w tym 113 Małopolan. Europejski Dzień Walki z Czerniakiem to dobra okazja, by przypominać, że w przypadku tej choroby mamy możliwość naprawdę prostej samokontroli – wystarczy obserwować swoją skórę, a gdy coś nas zaniepokoi, zgłosić się do lekarza – dodaje.

Na ryzyko rozwoju czerniaka wpływ ma przede wszystkim niewidzialne promieniowanie ultrafioletowe (UV), na które jesteśmy narażeni w kontakcie ze słońcem. Zdrowa kąpiel słoneczna dostarcza organizmowi witaminy D i wzmacnia odporność. W okresie letnim wystarczy jednak, by trwała 10-15 minut. Jej wydłużanie nie pomaga w powstawaniu większej ilości witaminy, może za to prowadzić do oparzeń i uszkadzania komórek skóry, a w konsekwencji także rozwoju nowotworu.

Opalania należy unikać szczególnie w godz. 11-16, kremy z filtrami stosować przez cały rok – także zimą czy wiosną, głowę chronić czapką, a oczy okularami przeciwsłonecznymi z filtrem UV. Ryzyko rozwoju czerniaka zwiększają także częste wizyty w solarium. U osób, które korzystają z solarium częściej niż raz w miesiącu, wzrasta ono o 55 proc. Tego rodzaju opalanie jest szczególnie niebezpieczne w okresie jesienno-zimowym, gdy skóra jest nieprzygotowana na silne promieniowanie ultrafioletowe.

ABCDE samokontroli znamion

Szansę, by nie przegapić rozwijającej się choroby, daje regularna samokontrola skóry – systematyczne sprawdzanie, czy na jej powierzchni nie pojawiły się żadne nowe, podejrzane zmiany albo te już istniejące nie wyglądają inaczej. Pomoże w tym reguła ABCDE, określająca cechy charakterystyczne dla czerniaka:

A- asymetria znamienia;

B- brzegi poszarpane, nierównomierne;

C- czerwony, czarny lub niejednorodny kolor;

D- duży rozmiar – średnica powyżej 6 mm;

E- ewolucja – postępujące zmiany w znamieniu.

Ze wszystkimi znamionami, które budzą niepokój, ulegają zmianie, należy zgłosić się do lekarza. Do poradni dermatologicznych potrzebne jest skierowanie, które może wystawić lekarz podstawowej opieki zdrowotnej. W Małopolsce działa 67 gabinetów dermatologicznych, które mają podpisaną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Leczenie czerniaka obejmuje m.in. zabiegi operacyjne oraz terapie lekowe. W przypadku zmian zlokalizowanych w oku Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje radioterapię protonową. Za jej przeprowadzanie odpowiada krakowski Szpital Uniwersytecki. W ub. roku z tej metody leczenia skorzystało 25 osób.

Program lekowy dla pacjentów z czerniakiem skóry lub błon śluzowych w Małopolsce realizują cztery szpitale: Szpital Uniwersytecki, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Państwowy Instytut Badawczy – Oddział w Krakowie, Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera w Krakowie oraz Szpital Wojewódzki im. św. Łukasza w Tarnowie.

W ubiegłym roku włączono do niego 284 chorych, a za ich terapię małopolski NFZ zapłacił ponad 41 mln złotych.

Opr. [email protected], fot. Sasint/Pixabay.com - zdjęcie ilustracyjne, źródło: NFZ Kraków.









Dziękujemy za przesłanie błędu