Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 17 stycznia. Imieniny: Antoniego, Henryki, Mariana
28/11/2020 - 16:45

„Nowe przygody Frani” - świetna alternatywa na zimowe wieczory

Do lektury „Nowych przygód Frani” warto zachęcić zdecydowanie każdego, nie tylko dziecięcego, czytelnika - przeczytamy w jednej z recenzji. Dla części czytelników może być przewodnikiem turystycznym po Małopolsce. Ktokolwiek sięgnie po tę pozycję, mały czy duży, młody czy w słusznym już wieku, każdy zyska. Treści zawarte w tej książce mogłyby stanowić temat niejednej lekcji wychowawczej. Znajdziemy tu odniesienia do trudnej historii XX w.

"Nowe przygody Frani" Jadwigi Marzec w recenzjach nauczycieli i bibliotekarzy - poniżej zamieszczamy wybrane fragmenty.

Zofia Kucab - polonista i bibliotekarz Szkoły Podstawowej im. J. Kukuczki w Korzkwi

Nowe przygody Frani autorstwa Jadwigi Marzec to ciekawe i oryginalne wydarzenie czytelnicze, w jakim mieliśmy okazję uczestniczyć jako Szkoła Podstawowa im. Jerzego Kukuczki w Korzkwi. Zaprzyjaźniliśmy się już dobrze z bohaterką pierwszej części książki – Franią. Odbyliśmy spotkanie z Autorką, panią Jadwigą Marzec. Obecnie możemy powiedzieć, że jesteśmy jakby współautorami opowieści o nastoletniej Frani. Wszystko dzięki Małopolskiemu Konkursowi Literackiemu, ogłoszonemu przez Sądecką Bibliotekę Publiczną. Uczniowie ze Szkoły Podstawowej w podkrakowskiej Korzkwi odpowiedzieli na zaproszenie i chętnie podzielili się kawałkiem swojego świata, wysyłając swoje prace do Nowego Sącza.

Konkurs, którego efektem jest wspólna opowieść, to dobry pomysł, by w dobie zalewu informacji medialno-internetowych zaktywizować i dowartościować młodych twórców, piszących być może tylko do szuflady. Dzieci miały okazję podzielić się swoją codziennością, skupić się na zwyczajnych wydarzeniach związanych ze szkołą, wycieczkami, życiem domowym. Czytając książeczkę pani Marzec widać, że dzieci znalazły w tej codzienności wielką inspirację, umiały oddać jej różnorodność, wykazały się wrażliwością na siebie i otoczenie. Trzeba wspomnieć tutaj o nieocenionej roli Autorki, która wsłuchała się w te opowieści z ogromnym szacunkiem dla młodego pokolenia i włączyła je w swoją fabułę. [...] Jestem bardzo wdzięczna Autorce za pobudzenie do aktywności  naszych uczniów, wyzwolenie w  nich  kreatywności oraz docenienie ich pracy.

Jadwiga Marzec: do nowej  książki starałam się zaczerpnąć jak najwięcej pomysłów uczniów

Anna Kosowska - Zgrzeblak - Bibliotekarka SBP – Oddział dla dzieci

[...] Kiedy pojawił się pomysł na kontynuację przygód Frani, nie wiedziałam jeszcze, że będę tak blisko procesu powstawania książki. Na początku tego roku Sądecka Biblioteka Publiczna wraz z Jadwigą Marzec ogłosiły konkurs literacki dla dzieci na opowiadania o szkolnych przygodach Frani. Opowiadania miały stać się dla Autorki inspiracją przy pisaniu „Nowych przygód Frani”. Z ramienia biblioteki zostałam oddelegowana do prac przy organizacji tego konkursu, rejestrowaniu zgłoszeń, brałam udział w obradach jury. Dzięki temu poznałam wszystkie nadesłane na konkurs prace: piękne i oryginalne, ale jednocześnie tak różne i przedstawiające takie mnóstwo wydarzeń, miejsc, osób… Byłam niezwykle ciekawa, co ostatecznie zainspiruje Jadwigę Marzec.

Gdy po raz pierwszy otworzyłam książkę „Nowe przygody Frani”, wciąż miałam w pamięci historie opisane przez dzieci. I te historie spodziewałam się w książce znaleźć. Sprawa okazała się jednak nie taka oczywista - Autorka miała swój własny, piękny pomysł na książkę, a prace dzieci stały się „wisienkami na torcie”. [...]
 

Joanna Michalik - Dyrektor MBP w Limanowej

[...] Książka adresowana jest do dzieci i przez dzieci inspirowana, ale może sprawić też ogromną radość dorosłym.  Mnie lektura dostarczyła nie tylko mnóstwa przyjemności, ale wzbudziła też wielki podziw dla autorki. Pani Jadwiga zmierzyła się z wyzwaniem, które wymagało dużej wrażliwości i umiejętności literackiej. „Nowe przygody Frani” to książka wielotematyczna. Dla części czytelników może być przewodnikiem turystycznym po Małopolsce, a zwłaszcza ziemi sądeckiej, ale też książką przyrodniczo - przygodową. Inni odbiorą ją jako powieść obyczajową, a jeszcze kolejni fascynaci literatury mają szansę zgłębić i przemyśleć tematy dotykające problemów bezpieczeństwa, niepełnosprawności, dojrzewania, tolerancji, budowania relacji międzyludzkich w środowisku rówieśniczym. Sporo tego jak na jedną książkę, a i to nie wszystko, bo trudno pominąć poruszane w niej tematy sportu, zasad „fair play”, przyjaźni i długo by jeszcze wymieniać. Jednego jestem pewna, ktokolwiek sięgnie po tę pozycję, mały czy duży, młody czy w słusznym już wieku, każdy zyska.

Monika Hatłas- Noszka, nauczycielka języka polskiego w Zespole Szkolno- Przedszkolnym im. Jana Brzechwy we Frydrychowicach

[...] Autorka zwraca również uwagę na takie zagadnienia, jak: szacunek do tradycji, historii, dbałość o zwierzęta i przyrodę, relacje koleżeńskie, siła przyjaźni, problemy związane z dorastaniem i wchodzeniem w świat dorosłych, co wiąże się z samodzielnością, odpowiedzialnością  i umiejętnością podejmowania decyzji oraz ich konsekwencjami, pokonywanie własnych słabości. Ukazuje również relacje rodzinne i – poprzez wykreowane postaci literackie - pokazuje, że warto doceniać to, co się ma. Treści zawarte w tej książce mogłyby stanowić temat niejednej lekcji wychowawczej. [...] Dzieci z pewnością odnajdą w tej książce sytuacje, z którymi niejednokrotnie same musiały się zmierzyć. Będą mogły odnaleźć miejsca z okolic Małopolski, w których były lub które chciałyby kiedyś zobaczyć. W dobie pandemii taka podróż jest jak najbardziej możliwa tylko dzięki książce i wyobraźni czytelnika. Z opowieści można czerpać pomysły na rodzinne wyjazdy czy też szkolne wycieczki, a uczestnicy Małopolskiego Konkursu Literackiego odnajdą w książce o Frani wątki, które sami opisali. Lektura "Nowych przygód Frani" to świetna alternatywa na długie jesienne wieczory. Gorąco polecam.

Wojciech Papaj - polonista, konsultant Małopolskiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli Ośrodka w Nowym Sączu 

"Nowe przygody Frani" to książka niezwykła przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze – geneza. Drugi cykl opowieści o przygodach sympatycznej uczennicy (tym razem wkraczającej – jako dumna dziesięciolatka – w wiek dojrzewania) powstał z inspiracji, jakiej dostarczyła Autorce lektura dziecięcych prac zgłoszonych do Małopolskiego Konkursu Literackiego (wspólne przedsięwzięcie samej Pani Jadwigi Marzec oraz Sądeckiej Biblioteki Publicznej – gratulacje!). [...]

Powód drugi tkwi już w samym dziele oraz w pisarskim warsztacie jego Autorki. Pomimo mnogości – odrębnych przecież – pomysłów wyłowionych z kilkudziesięciu prac konkursowych, ani razu nie odnosimy wrażenia sztuczności fabularnej czy kompozycyjnej. [...] Świat opowieści, choć naturalnie skoncentrowany wokół doświadczeń i uczuć młodych bohaterów, nie jest czytankową sielanką. Znajdziemy tu odniesienia do trudnej historii XX w., ale i do problemów współczesności (np. zamach w Nicei z 2016 r. czy pandemia koronawirusa). [...] Tak więc do lektury „Nowych przygód Frani” warto zachęcić nie tylko młodych współautorów – to książka zdecydowanie dla każdego, nie tylko dziecięcego, czytelnika. Może właśnie ze szczególną uwagą winni przeczytać ją dorośli: nauczyciele, bibliotekarze, wreszcie rodzice takich „prawie nastolatków”? [...]

Jarosław Rola - nauczyciel historii, dyrektor SP w Librantowej

Próżno szukać na księgarskich półkach literatury dziecięcej czy młodzieżowej kreślącej na swych kartach sądeckie klimaty, przyrodnicze pejzaże czy zaczerpnięte z lokalnej historii wydarzenia i legendy. Starsi czytelnicy pamiętają zapewnie „Rogasia z Doliny Roztoki” pióra Marii Kownackiej, czyli opowieść o przygodach małego jelonka i jego dziecięcych przyjaciół z nieodległego Rytra. Po 60 latach od „rogasiowego” debiutu, za sprawą pani Jadwigi Marzec, nadciągnęła z młodzieńczą werwą całkiem współczesna Frania. Wprawdzie krakowianka, ale po uszy zakochana w Sądecczyźnie, tu poszukująca swych rodzinnych korzeni, a przy okazji wciąż i na nowo odkrywająca piękno Beskidów oraz wielokulturowość ich mieszkańców. „Nowe przygody Frani”, będące kontynuacją „Niezwykłego tygodnia Frani”, to książka wielowątkowa i dynamiczna. Czwartoklasistka Frania staje się ciekawym świata podlotkiem. Rezolutna, spontaniczna, przyjacielska, otwarta, a zarazem troskliwa, empatyczna i wrażliwa, może jawić się niczym wychowawczy wzór dla nieco zagubionych, zmanierowanych i „sfochowanych” dzisiejszych małolatów. Fabuła akcji zaczerpnięta jest wprost ze szkolnych ścian i uczniowskich ławek, [...] 
Nie przypadkiem akcja drugiej części przygód „Frani” przenosi się do czwartej klasy. To najbardziej przełomowy i najtrudniejszy moment w podstawowej edukacji dzieci. Wszystko staje się inne. [...]  







Dziękujemy za przesłanie błędu