Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 25 czerwca. Imieniny: Łucji, Witolda, Wilhelma
07/03/2018 - 09:15

Dobra książka. Sądeczanin poleca. Stanisława Bogdańska. „Ojciec Józef Andrasz SJ. Spowiednik świętych” (3)

Poznaj historię ojca Józefa Andrasza – człowieka, który wywarł ogromny wpływ na duchowe życie Kościoła w Polsce. Autor życiorysu świętej Faustyny był niezmordowanym kaznodzieją i rekolekcjonistą. Pod wpływem objawień Świętej zaangażował się w szerzenie nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego. Apostołka Bożego Miłosierdzia wspomina go w Dzienniczku wielokrotnie. Z jej opisu wyłania się postać roztropnego kapłana, jezuity prowadzącego głębokie życie duchowe, mistrza w rozeznawaniu duchów.

(…) Po raz pierwszy Siostra Faustyna spotkała o. Andrasza w czasie rekolekcji trwających w dniach 20–30 kwietnia 1933 roku. W sumie służył on Siostrze Faustynie wiedzą teologiczną i bogatym doświadczeniem przez ponad dwa i pół roku, aż do dnia jej śmierci. On także wysłuchał jej ostatniej spowiedzi. Siostra Faustyna, kiedy po raz pierwszy zetknęła się z o. Andraszem, była już bardzo zaawansowana w życiu duchowym. Misja zlecona przez Jezusa: namalowanie obrazu Jezusa Miłosiernego, ustanowienie Święta Miłosierdzia Bożego w  pierwszą niedzielę po Wielkanocy, przekraczała jej możliwości. Kiedy w spowiedzi opowiedziała o wszystkim ojcu Andraszowi, ten kazał jej się ćwiczyć w wierze, pokorze i w drobnych rzeczach. Jako doświadczony spowiednik nie zachwycał się jej mistycznymi objawieniami, chociaż z niczego jej nie zwalniał. Wiedział dobrze, że anioły upadłe miały też dusze mistyczne, te jednak nie postąpiły w wierze ani pokorze. Święta Faustyna mówiła o ojcu Andraszu jako o kapłanie mądrym i świątobliwym. Ojciec Andrasz, wierząc w prawdziwość objawień Siostry Faustyny, czuł się odpowiedzialny za szerzenie kultu Miłosierdzia Bożego: „Na nas, żyjących czcicielach Miłosierdzia Bożego, spoczywa zatem wielkie i zaszczytne zadanie, żeby to nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego obejmowało coraz to nowe serca, coraz to inne miejscowości w Ojczyźnie naszej, by ją wypełniło po brzegi. Powinniśmy się ubiegać, żeby na Polskę spadły «pierwociny błogosławieństw», jakie Zbawiciel złączył z tym nabożeństwem. Ponieważ my pierwsi zostaliśmy nim obdarzeni, dlatego powinniśmy się poczuwać do wdzięcznego obowiązku, by przez nasze polskie starania i modlitwy uzyskało to nabożeństwo ostateczne zatwierdzenie najwyższych władz Kościoła. Od nas zaś z Polski, od nas, polskich czcicieli Miłosierdzia Bożego, muszą iść tak mocne wołania na cały świat, żeby ludzkość posłyszała i zrozumiała wielkie ostrzeżenie najlepszego z Synów swoich, Jezusa Chrystusa: «Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopóki nie zwróci się z ufnością do Miłosierdzia Bożego»”. (…)

Cytaty pochodzą z książki: Stanisława Bogdańska „Ojciec Józef Andrasz SJ. Spowiednik świętych”, Wydawnictwo WAM, 2017

Książka nominowana w tegorocznej edycji konkursu o nagrodę im. ks. prof. Bolesława Kumora

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji

Masz ciekawe zdjęcia lub wideo? Przyślij do nas!






Dziękujemy za przesłanie błędu


Czerwcowy miesięcznik "Sądeczanin" już w kioskach