Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 26 maja. Imieniny: Eweliny, Jana, Pawła
10/12/2018 - 17:30

Dobra książka. Sądeczanin poleca. "Sposób na (cholernie) szczęśliwe życie" (1)

O siostrze Małgorzacie Chmielewskiej mówi się, że to zadziorna kobieta z charakterem. Już w wieku 10 lat została „ekskomunikowana” – z lekcji religii, bo zadawała za dużo pytań.

(…).
Skąd się wzięła siostra Małgorzata Chmielewska?
Z tego, co pamiętam – z miłości moich rodziców. (…)

Gosia Chmielewska wolała bawić się lalkami czy skakać po drzewach z braćmi?
Przede wszystkim czytaliśmy dużo książek. Była biblioteka dzielnicowa, fantastyczna, prowadziły ją dwie bibliotekarki z misją. Telewizor pojawił się najpierw wypożyczony – były bowiem wypożyczalnie telewizorów - na konkurs chopinowski, ale nie pamiętam, który to był rok. Ojciec najpierw wypożyczył, a potem bohatersko zdecydował, że kupimy telewizor, oczywiście czarno-biały.
Było naturalnie radio, bo się słuchało Wolnej Europy i muzyki.
Natomiast to raczej Gosia Chmielewska ciągnęła braci do skakania po drzewach. Kiedy ojciec wyjrzał przez okno i zobaczył mojego starszego brata przechodzącego przez płot, to dał mu za to nagrodę, bo brat był molem książkowym i jego życie polegało głównie na czytaniu.
Do tej biblioteki chodziliśmy nie tylko pożyczać książki. Panie urządzały też seanse opowiadania bajek. Dzieciaki z całej dzielnicy się zlatywały, siadaliśmy na małych stołeczkach, panie robiły odpowiednią atmosferę i opowiadały bajki. Biblioteka była otwarta praktycznie non stop, świetnie zaopatrzona, była tam cała klasyka dziecięca. (…).

O czym marzyła nastoletnia Gosia?
Nie miałam marzeń – jak to zwykle dziewczynki – o życiu rodzinnym. Owszem, byłam zakochana raz, drugi, trzeci, natomiast nie miałam wyobrażenia o życiu jako domku z ogródkiem i mężu z podbródkiem. Moją pasją była biologia, którą studiowałam, ale właśnie w okresie studiów spotkałam Chrystusa. Nie miałam jednak jakichś szczególnych pragnień „powołaniowych”.

A dlaczego wybrała siostra biologię na swój kierunek studiów?
Jeden lubi to, drugi tamto. Zwierzątka, robaczki, wszystko, co piękne i żyje. Pasjonujące. (…).

Cytowane fragmenty z książki:
 „Sposób na (cholernie) szczęśliwe życie”
S. Małgorzata Chmielewska, Błażej Strzelczyk, Piotr Żyłka
Wydawnictwo WAM, 2016


Osoby zainteresowane współpracą w zakresie doboru tytułów do prezentacji zapraszamy do kontaktu: [email protected]

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji

Masz ciekawe zdjęcia lub wideo? Przyślij do nas!







Dziękujemy za przesłanie błędu


Majowy miesięcznik "Sądeczanin" już w kioskach