Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 15 października. Imieniny: Jadwigi, Leonarda, Teresy
16/06/2018 - 11:10

Dobra książka. Sądeczanin poleca. "Książeczka zdrowia małżonków" (6)

Oryginalny rachunek sumienia, zaskakuje inną formą niż znane ci dotychczas. Zamiast jedynie patrzeć wstecz – dokonuje bilansu oraz motywuje do wzrostu i przyszłego prawidłowego działania. Zamiast jedynie wypunktowywać, co zrobiłeś źle – prowadzi do zmian ku dobremu. Zachęcamy do optymistycznej lektury…

Drogi czytelniku, to co zawierają następne rozdziały, będzie dla ciebie pomocą w dokonaniu oceny, w jakim punkcie jesteś pod względem konkretnych dziedzin życia i obszarów szczegółowych. Pracując dalej nad tym, nie koloruj rzeczywistości, ale stań w prawdzie o sobie. Jeśli na jakimś etapie okaże się, że jest bardzo źle, to nie załamuj się ani nie potępiaj, ale nawróć się, zmień postawę serca i zacznij skutecznie pracować nad sobą. Jak już powiedzieliśmy na początku tej książki, Jezus wzrastał w czterech dziedzinach (por. Łk 2,52). Znajdujący się poniżej zestaw pytań podzielony jest właśnie na te kategorie:

Dziedzina duchowa – łaska u Boga,

Dziedzina fizyczna – rozwój „w latach”,

Dziedzina intelektualna – mądrość, rozwój umysłowy,

Dziedzina społeczna – łaska u ludzi. […].

Przy każdym pytaniu znajdziesz skalę ocen 0 – A – B – C. Odpowiada ona etapom rozwoju według Psalmu 18 (por. część I, rozdział8).

  1. – Stan zerowy – brak owoców,

A – Duchowe niemowlę – raczkujący

B – Dziecko podrośnięte – chodzący,

C – Trening do samodzielności – biegnący.

STREFA ŻONY

Jesteśmy zdolni, by kochać innych tylko wtedy, gdy akceptujemy samych siebie: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego” (Mk 12,31). Bóg stworzył cię ze starannością wielkiego Projektanta jako niepowtarzalną i wyjątkową (por. Ps 139,14).

Czy doceniasz siebie jako Jego dzieło?

  1. Często narzekam na mój wygląd i inne cechy, trudno mi przyjąć komplementy.
  1. Dręczą mnie moje wady, chociaż staram się nie mówić o tym głośno.
  2. Teoretycznie wiem, że zostałam stworzona przez Boga jako Jego doskonałe dzieło, ale  z powodu świadomości swoich wad czasem trudno jest mi żyć tą prawdą na co dzień.
  3. Akceptuję siebie, bo wiem, że jestem świątynią Ducha Świętego (por. 1Kor 6, 19). Zawsze staram się wyglądać pięknie, szczególnie dla męża. Promienny uśmiech jest moją ozdobą. […].

Co robisz, gdy mąż wraca do domu?

  1. Za bardzo zaprzątają mnie sprawy prowadzenia domu i wychowania dzieci, żeby śledzić postępy w pracy mojego męża lub jego hobby. O swoich uczuciach i rozterkach częściej rozmawiam z przyjaciółkami niż z mężem, ewentualnie żalę się swojej mamie.
  1. Gdy mąż wraca do domu, dzielę się z nim tym, jak minął dzień, słucham, co działo się u niego w pracy. Staram się doceniać jego sukcesy.
  2.  Poświęcam czas i wysiłek, by na bieżąco wiedzieć, co dzieje się w życiu mojego męża. Mój mąż jest ważną osobą, z którą dzielę się emocjami, u której szukam porady.
  3. W swoim kalendarzu jako jeden z priorytetów planuję randki z mężem. Spędzamy wtedy szczególny czas poza domem, by budować nasze małżeństwo. Wiem, jakie cele w życiu stawia sobie mój mąż. Wspieram go w ich realizacji, motywuję go do kroczenia dalej, gdy pojawiają się porażki oraz cieszę się razem z nim z każdego sukcesu

Czy okazujesz szacunek mężowi? Czy szanujesz go nawet w sytuacji, gdy się z czymś nie zgadzasz? Czy potrafisz uznać jego autorytet jako męża? Czy zabiegasz o szacunek męża?

  1. Szanuję męża tylko w sytuacjach, gdy jest dla mnie wygodne. Gdy się z nim zgadzam, wyrażam to głośno, niezależnie kto słucha.
  1. Staram się szanować męża. Jednak  kiedy mamy odmienne zdanie na jakiś temat, często zgadzam się z nim tylko na zewnątrz, a w środku się buntuję.
  2. Staram się mówić przy innych o zaletach i dobrych cenach mojego męża.
  3.  Okazuję mu szacunek tak, aby to było widoczne na zewnątrz i aby umacniało poczucie wartości mojego męża. Bez względu na okoliczności, staję zawsze po stronie małżonka, dostrzegając dobre motywy jego postępowania, a zasłaniając błędy. O takich rzeczach rozmawiam z nim na osobności, modląc się wcześniej i prosząc Boga, aby ta rozmowa była dla niego pomocą i zbudowaniem. […].

Czy zauważasz, kiedy małżonek wkłada wysiłek i zmienia się na lepsze? Czy zachęcasz go do rozwoju i duchowego wzrostu, czy tylko wymagasz?

  1. Od lat widzę w mężu te same wady i na nie narzekam. Nie pomyślałam, żeby zamiast wytykania ich i wymagania, raczej zachęcać go do zmiany i chwalić za wkładany wysiłek.
  1. Nie myślałam o tym, choć cieszę się, gdy postanawia i czyni coś dobrego.
  2. Staram się zauważać zmiany na lepsze, chociaż z niecierpliwością oczekuję na więcej i sugeruję mężowi, co jeszcze powinien zrobić.
  3. Doceniam gorąco wszelkie starania o męża, jestem gotowa i staram się wspierać go i z radością zachęcać do jeszcze większego wzrostu. Kiedy upada, pocieszam go i modlę się łaskę i gorliwość dla niego. […].

Cytaty pochodzą z książki: Mariola  i Piotr Wołochowiczowie, Książeczka zdrowia małżonków. Rachunek sumienia w nieco innej formie. Edycja św. Pawła, Częstochowa 2018

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu